Marian Ziółkowski opuszcza WCA! „Za nimi poszedłbym trenować nawet do piwnicy”

Mistrz kategorii lekkiej KSW, Marian Ziółkowski zapowiedział, że opuszcza klub Warszawskie Centrum Atletyki. „Golden Boy” zdradził też z czym związana jest jego decyzja.

Marian Ziółkowski był gościem Pauliny Klimek przed ceremonią ważenia na sesji Q&A. Prowadząca przedstawiła mistrza wagi lekkiej KSW jako fightera WCA. Ten z kolei szybko jej odpowiedział:

Już nie do końca można powiedzieć, że jestem reprezentantem WCA. Myślę, że w przeciągu najbliższego miesiąca wszystko się pozmienia i będę reprezentował inny klub.

Przed kilkoma tygodniami do mediów przekazana została wiadomość o zmianie głównego trenera warszawskiego klubu. Został nim Anzor Azhiev, po tym, jak jego poprzednik Robert Jocz zrezygnował ze stanowiska. Już wtedy „Golden Boy” mówił w jednym z wywiadów, że źle się dzieje w WCA.

To właśnie odejście Jocza wiąże się z decyzją Ziółkowskiego. Jak powiedział we wspomnianej sesji Q&A – idzie tam, gdzie pójdą jego szkoleniowcy.

Nie zostaję w WCA z prostego powodu. Moi trenerzy – Robert Jocz, Krzysiek Gutowski i Adam Grabowski – przenoszą się do innego klubu. Gdzie indziej będziemy trenować. Oczywiście idę za nimi.

Tym samym po czterech latach zakończy się przygoda Mariana z Warszawskim Centrum Atletyki. Popularny „Golden Boy” zaczął tam treningu w 2018 roku i reprezentując właśnie WCA Fight Team zadebiutował w największej polskiej federacji MMA, gdzie ostatecznie sięgnął po koronę kategorii lekkiej. Wcześniej Ziółkowski był podopiecznym Mirosława Oknińskiego.

Mam na pewno sentyment do klubu WCA, także do zawodników z Czeczenii, którzy tam są. – dodał champion wagi lekkiej. – Szczególnie do Anzora Azhieva, który świetnie pokazuje zapasy. Przede wszystkim moje serce jest z trenerem Robertem Joczem, z Krzyśkiem Gutowskim i gdzie oni by nie poszli – mogliby pójść nawet do jakiejś piwnicy – i tak bym poszedł z nimi i robiłbym to, co trzeba.

Typy i kursy bukmacherskie na KSW 73. Obstawiaj w Fortunie!

Całą galę KSW 73 obstawicie u bukmachera eFortuna.pl! Na start przygotowano dla Was specjalny BONUS ZAKŁAD BEZ RYZYKA aż do 600 zł! Jeżeli twój pierwszy kupon będzie zwycięski otrzymujesz wygraną, a jeśli przegrasz Fortuna zwróci Ci wkład, maksymalnie do 600 zł na konto gracza. Możesz dodać na swój kupon jakiekolwiek rozgrywki sportowe i obstawić za dowolna kwotę, a jeśli typerskie przeczucie Cię zawiedzie przy okazji KSW 73, otrzymasz zwrot postawionej kwoty, który możesz wykorzystać na grę.