Konferencja UFC 329 pełna iskier! McGregor i Holloway nie odpuszczali sobie ani przez chwilę

Takiego przebiegu konferencji prasowej przed UFC 329 można było się spodziewać. Conor McGregor i Max Holloway od pierwszych minut wymieniali uszczypliwości, a gdy rozmowa zeszła na ich wspólną historię, temperatura wyraźnie wzrosła. Obaj byli mistrzowie UFC udowodnili, że przed rewanżem nie brakuje im pewności siebie.

Już w ten weekend w Las Vegas dojdzie do drugiego starcia McGregora z Hollowayem. Ich pierwszy pojedynek odbył się w 2013 roku i zakończył się jednogłośnym zwycięstwem Irlandczyka. Co ciekawe, „The Notorious” walczył wówczas z zerwanym więzadłem ACL, a mimo poważnej kontuzji zdołał dowieźć wygraną do końca. Teraz, trzynaście lat później, obaj ponownie spotkają się w walce wieczoru UFC 329.

Wszystkie walki UFC 329 obstawisz u bukmachera FORTUNA. Nowi użytkownicy na start otrzymają aż do 300 zł. Wystarczy, że pierwszy kupon z kursem min. 2.5 obstawicie za 50 zł, za co otrzymacie 150 zł we freebetach. A to tylko jeden z wielu bonusów na start.

TypyKursyBukmacher
Conor McGregor2.55FORTUNA
Max Holloway1.45FORTUNA

McGregor pewny siebie, Holloway błyskawicznie odpowiedział

Dla Conora McGregora była to pierwsza oficjalna konferencja prasowa przed galą UFC od pięciu lat. Irlandczyk nie zmienił jednak swojego stylu i od początku przekonywał, że wraca w najlepszej dyspozycji, a Max Holloway nie będzie dla niego większym problemem.

Mogę zniszczyć Maxa w 10 sekund! Mam nokauty w 3 sekundy w moim rekordzie. Na rozkładzie mam zawodników z Hall of Fame, wielu Hall of Famerów z UFC. Pokonałem ich i zniszczyłem. Poniżej dwóch minut łącznie. Mogę go dodać do tej listy. Ale nie dajcie wprowadzić się w błąd. Jeśli wypłyniemy na głębokie wody, Max będzie miał ogromne problemy. Będzie poważnie wstrząśnięty – zapowiedział Irlandczyk.

Holloway nie zamierzał jednak pozwolić rywalowi zdominować konferencji. Hawajczyk przypomniał o pierwszej walce i wbił szpilkę, nawiązując do urazu, z jakim McGregor opuszczał oktagon.

Co się stało pierwszym razem? Wywieźli cię na wózku inwalidzkim, tak się to skończyło poprzednim razem – przypominał Conor McGregor.

Na tym wymiana zdań się nie zakończyła. Obaj jeszcze przez chwilę przerzucali się kolejnymi uszczypliwościami, a McGregor zakończył dyskusję kolejnym mocnym komentarzem.

Wywiozłem twoje małe d***psko z oktagonu na wózku – kontynuował szermierkę słowną Irlandczyk.

Po takiej konferencji trudno mieć wątpliwości, że emocje przed UFC 329 sięgają zenitu. Zarówno McGregor, jak i Holloway sprawiają wrażenie przekonanych o swoim zwycięstwie. Ostateczną odpowiedź poznamy jednak dopiero w nocy z soboty na niedzielę, gdy zamkną za sobą drzwi oktagonu.