
Jacek Murański skomentował zaskakujące wydarzenia, do jakich doszło podczas ceremonii ważenia przed galą Prime Show MMA 15.
„Stary Muran” już dziś wróci do akcji, mierząc się jednocześnie z trzema rywalami. „Super Mario”, „Wampirek” oraz Paweł „Dalton” Dalidowicz będą mogli w tym samym czasie rzucić się na Jacka Murańskiego. Jeszcze do niedawna wydawało się, że pan Jacek nie traktuje jednego z nich jako priorytetowego zagrożenia. Sytuacja zaczęła się jednak zmieniać wraz ze zbliżającą się galą, a ostatecznie wszystko przesądziły sceny z ceremonii ważenia PRIME MMA 15.
PRIME MMA 15 na żywo w Canal+ – dostęp za 20 zł
Najtańszy dostęp do Prime Show MMA 15 odbierzesz TUTAJ. Wystarczy, że wypełnisz prosty formularz, otworzysz konto w Fortunie z otrzymanego linku i wpłacisz depozyt 20 zł. Następnie obstaw pierwszy kupon za 20 zł z jedną wybraną walką z karty Prime MMA 15. Po weryfikacji na podany adres email otrzymasz kod do wykorzystania w Canal+.
Poniżej prosta instrukcja krok po kroku, jak odebrać voucher na PRIME 15.
1️⃣ Załóż konto w FORTUNIE – KLIKAJĄC TUTAJ – koniecznie z tego linku promocyjnego!
2️⃣ Zaznacz zgody marketingowe i wpłać pierwszy depozyt – minimum 20 zł.
3️⃣ Obstaw zakład za 20 złotych na galę PRIME MMA 15 z dowolną walką. Po spełnieniu warunków, na podany adres e-mail otrzymasz kod do wykorzystania na stronie Canal+.
PAMIĘTAJ! Rejestracji musisz dokonać poprzez link, który otrzymasz na adres e-mail podany w FORMULARZU. Po wpłacie 20 PLN twoim pierwszym kuponem na koncie musi być ten z walką PRIME MMA 15.
Jacek Murański o „Wampirku”: Wydał na siebie wyrok
Podczas face offu Murańskiego z trzema oponentami doszło do niespodziewanego incydentu. „Wampirek” uderzył pana Jacka otwartą dłonią, czym kompletnie zaskoczył zarówno widownię, jak i prowadzących wydarzenie, którzy z niedowierzaniem obserwowali całe zajście.
Michał Tuszyński z redakcji Fansportu TV, posługując się słynnym cytatem, zapytał „Murana”, czy jego rywal nie pomylił przypadkiem odwagi z odważnikiem.
– Oj… niesamowity jest ten chłopak! – odpowiedział Murański z szerokim uśmiechem. – Zrobił bardzo dużo, żeby ta jutrzejsza walka źle się dla niego skończyła. Naprawdę zrobił wszystko. Byłem w szoku. Wyrwał się tak… no, bardzo. To jednak zmieniło moje plany wobec „Wampirka”. Miało być szybkie śniadanie, a będzie deser – zapowiedział.
Tuszyński zasugerował również, że ktoś mógł podsunąć „Wampirkowi” pomysł, by w taki sposób zaznaczyć swoją obecność.
– No i zaznaczył, zaznaczył! – skwitował Murański. – Dokładnie. Wydał na siebie wyrok. Jestem wręcz zaniepokojony o jego kolejne walki i o to, czy w ogóle do nich dojdzie. Postanowiłem sobie to rozliczyć.