Jacek Murański: Nie miałem intencji angażować się politycznie [WIDEO]

Jacek Murański wrócił do głośnego wątku z kampanii prezydenckiej, w której jego osoba została publicznie przywołana przez premiera Donalda Tuska. Freak fighter odniósł się do sprawy w rozmowie z Fansportu TV.
Trudno było przewidzieć, że nazwisko Jacka Murańskiego pojawi się w przestrzeni politycznej debaty o najwyższy urząd w państwie. A jednak – w trakcie kampanii prezydenckiej premier Donald Tusk, powołując się na wypowiedzi „postaci znanej”, wykorzystał narrację związaną z dokumentami uderzającymi w Karola Nawrockiego. Tą „postacią znaną” okazał się właśnie Murański.
Dopiero po wielu miesiącach od tamtych wydarzeń „Stary Muran” zdecydował się szerzej skomentować kulisy sprawy i własną rolę w całym zamieszaniu.
PRIME MMA 15 na żywo w Canal+ – dostęp za 20 zł
Najtańszy dostęp do Prime Show MMA 15 odbierzesz TUTAJ. Wystarczy, że wypełnisz prosty formularz, otworzysz konto w Fortunie z otrzymanego linku i wpłacisz depozyt 20 zł. Następnie obstaw pierwszy kupon za 20 zł z jedną wybraną walką z karty Prime MMA 15. Po weryfikacji na podany adres email otrzymasz kod do wykorzystania w Canal+.
Poniżej prosta instrukcja krok po kroku, jak odebrać voucher na PRIME 15.
1️⃣ Załóż konto w FORTUNIE – KLIKAJĄC TUTAJ – koniecznie z tego linku promocyjnego!
2️⃣ Zaznacz zgody marketingowe i wpłać pierwszy depozyt – minimum 20 zł.
3️⃣ Obstaw zakład za 20 złotych na galę PRIME MMA 15 z dowolną walką. Po spełnieniu warunków, na podany adres e-mail otrzymasz kod do wykorzystania na stronie Canal+.
PAMIĘTAJ! Rejestracji musisz dokonać poprzez link, który otrzymasz na adres e-mail podany w FORMULARZU. Po wpłacie 20 PLN twoim pierwszym kuponem na koncie musi być ten z walką PRIME MMA 15.
Jacek Murański: Nie miałem intencji angażować się politycznie
Do kampanii prezydenckiej Jacek Murański wrócił w rozmowie z Michałem Tuszyńskim z redakcji Fansportu TV. Był to jeden z nielicznych wywiadów tej dwójki, a już na wstępie „Stary Muran” nawiązał do wcześniejszych materiałów dziennikarza dotyczących „Wielkiego Bu”, którego to Murański łączy z okolicznościami śmierci swojego syna.
– Mam wiedzę operacyjną, że jedna z osób, która jest z Wielkim Bu w bliskiej komitywie, mogła przyczynić się do otrucia mojego dzieciaka, z uwagi na zaufanie, którym go traktował i z uwagi na to, że oni traktowali go jako zagrożenie – powiedział pan Murański. – Widzę, że więcej wie również pan premier Donald Tusk.
Jednocześnie freak fighter podkreślił, że jego działania nigdy nie miały na celu wspierania którejkolwiek ze stron politycznego sporu. Jak zaznaczył, od początku kierował się wyłącznie chęcią wyjaśnienia okoliczności śmierci Mateusza Murańskiego.
– Ja nikomu nie chciałem pomagać politycznie. Ten słynny materiał został nagrany przed pierwszą turą. Te moje wyjaśnienia nie miały kontekstu politycznego. Mój dzieciak znalazł się w złym miejscu i złym czasie – mówił Murański. – Nie mogłem poprzeć [Karola Nawrockiego] ze względów na wiedzę, którą zdobyłem, drążąc temat okoliczności śmierci mojego syna. Oczywiście nie łączę tych postaci, te postaci łączy „Wielki Bu”.
– Pan premier powołał się również na moje wyjaśnienia u pana Rymanowskiego, ale kierowany jeszcze ówczesną wiedzą operacyjną. Rozumiem po jego orędziu noworocznym, że ta wiedza przechodzi już w wiedzę procesową – dodał.



