FAME MMA

Denis jasno o rewanżu z Szachtą. Postawił jeden warunek

Denis Załęcki odniósł się do pomysłu rewanżu z Bartoszem Szachtą. Podczas sesji Q&A „Bad Boy” nie pozostawił wątpliwości, jak widzi ewentualny powrót do tej rywalizacji.

Denis Załęcki postanowił odpowiedzieć fanom na Instagramie, organizując popularne Q&A. Jedno z pytań dotyczyło potencjalnego drugiego starcia z Bartoszem Szachtą – tematu, który od czasu ich pojedynku regularnie wraca wśród kibiców.

„Nie mam ochoty się cofać”. Załęcki jasno o rewanżu

Zawodnik nie owijał w bawełnę i w swoim stylu skomentował możliwość ponownego wejścia do klatki z byłym rywalem. Jak zaznaczył, na dziś nie widzi żadnych sportowych podstaw do takiego zestawienia.

– Jeśli pieniądze z walki odda na chore dzieci i to jedyna opcja. Nie mam ochoty cofać się i walczyć z kimś, kto jest po prostu słaby. Ja rozumiem, gdyby głowa komuś nie zagrała, zdarzyć może się każdemu, ale on po prostu jest cienki. I na dziesięć walk wygrywam dziesięć, przecież nokaut. Dałem mu możliwość, by zrobić to w klatce na sportowych zasadach, a co to by było, gdybyśmy spotkali się gdzieś na mieście. I pokazałem mu, że nawet samymi rękami jestem w stanie go zdeklasować. A przecież tak krzyczał, że jestem kilka poziomów słabszy.

Tym samym „Bad Boy” daje jasno do zrozumienia, że traktuje ten rozdział jako zamknięty. W jego ocenie różnica poziomów jest na tyle duża, że nie ma potrzeby ponownego udowadniania swojej wyższości.

Sprawdź!  Sensacja! Kornel „Koro” Regel pokonał Patryka „Rybę” Karasia na FAME MMA 12!

Nieco inaczej sytuację widzi Bartosz Szachta, który jeszcze po gali w Gliwicach otwarcie mówił o chęci rewanżu. Dla niego drugie starcie byłoby okazją do zmazania porażki i udowodnienia, że stać go na więcej.

Na razie jednak wszystko wskazuje na to, że do takiej walki nie dojdzie. Jak to bywa w freak fightach – jedno mocne ogłoszenie lub odpowiednia oferta mogą jednak szybko zmienić układ sił i sprawić, że temat wróci na tapet.

Jakub Hryniewicz

Wielki fan Arsenalu i UFC, dla którego gotów jest zarwać każdą noc. Lubię merytoryczną dyskusję, dobrą kuchnię i długie spacery. Najbardziej jednak kawę, która wiernie towarzyszy przy stukaniu w klawiaturę.

Powiązane artykuły

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Witryna jest chroniona przez reCAPTCHA i Google Politykę Prywatności oraz obowiązują Warunki Korzystania z Usługi.