
Jacek Murański ujawnił podczas programu na żywo w Fansportu TV, że prowadził rozmowy z Denisem Załęckim dotyczące potencjalnej walki w formule dwóch na dwóch. Jak zdradził „Muran”, pomysł miałby zostać zrealizowany po wygaśnięciu obecnej umowy „Bad Boya”.
Już 13 czerwca podczas gali Prime Show MMA 17 w Częstochowie dojdzie do długo wyczekiwanego rewanżu Jacka Murańskiego z Marcinem Najmanem. Choć gala odbędzie się na terenie mocno związanym z „Cesarzem polskich freak fightów”, to warto przypomnieć, że poprzednie starcie obu panów zakończyło się zwycięstwem „starego Murana”.
Wizyta Murańskiego w studio Fansportu TV przyniosła kolejne medialne spięcia z Najmanem, ale nie zabrakło również tematów związanych z Denisem Załęckim. Obaj od dawna utrzymują dobre relacje i — jak się okazuje — mają już konkretny plan na wspólny projekt freak fightowy.
Wszystkie walki Prime Show MMA 17 obstawisz u bukmachera FORTUNA. Nowi użytkownicy na start otrzymają aż do 300 zł. Wystarczy, że pierwszy kupon z kursem min. 2.5 obstawicie za 50 zł, za co otrzymacie 150 zł we freebetach. A to tylko jeden z wielu bonusów na start.
Murański zdradził szczegóły brutalnej formuły
Jacek Murański przyznał, że rozmawiał już z Denisem Załęckim o potencjalnym pojedynku 2 vs 2, który mógłby trafić zarówno do Prime Show MMA, jak i FAME.
– Dzisiaj jestem po rozmowach z Denisem Załęckim. Denis ma jeszcze pół roku kontrakt obowiązujący. Oferujemy walkę, wrzucamy na przetarg walkę: ta fajka, Szachta, jakiegoś koleżkę sobie weźmie i robimy walkę. Może być na Prime, może być na FAME – powiedział Jacek Murański.
„Muran” zdradził również, że wspólnie z Załęckim rozważali bardzo kontrowersyjną formułę walki, mocno inspirowaną ulicznymi zasadami.
– I robimy walkę „holigan stajl” [hooligan style – red.]. Mój „dirty [street] boxing [baby]”, ale jeszcze Denis dołożył, że zamiast nokdaunu i liczenia sędziego mamy 10 sekund, żeby skopać przeciwnika. Jak znokdaunujemy, nie znokautujemy, bo jak znokautujemy, to sędzia wchodzi i przerywa. Czyli soccer kicki i stompy na łeb i na całym ciele. Ja mówię: „Denis, zaje***sty pomysł” – mówił Murański. – Także jeżeli chcecie taką walkę, to poczekajcie pół roku, aż mu się kontrakt skończy i robimy to u was – dodał zaraz do Jóźwiaka.
Wśród potencjalnych przeciwników przewinęło się nazwisko Bartosza Szachty, który mógłby stworzyć duet choćby z „Mazanem”. Część kibiców zaczęła spekulować również o możliwym duecie z „Don Kasjo”, jednak konflikt pomiędzy nimi sprawia, że taki scenariusz wydaje się obecnie mało realny.
Cały program LIVE możecie obejrzeć poniżej.