Boxdel chce wprowadzić nową formułę do FAME! Pasternak vs Scarface idealnym zestawieniem?

Michał „Boxdel” Baron zdradził bardzo odważny pomysł na przyszłość FAME. Włodarz organizacji chciałby wprowadzić walki na gołe pięści, ale w jeszcze bardziej rozbudowanej formule. Jednym z pierwszych zestawień, które widziałby na takich zasadach, jest starcie Michała „Wampira” Pasternaka z Sebastianem „Scarface’em” Skiermańskim.

W miniony weekend odbyła się gala FAME 33, podczas której turniej przyniósł kilka kompletnie niespodziewanych zwrotów akcji. Ostatecznie triumfował Patryk „Black Panther” Akinyeye, który pierwotnie znajdował się w stawce jedynie jako rezerwowy. W półfinale zastąpił kontuzjowanego Dawida Załęckiego i przegrał z Michałem Pasternakiem, ale uraz „Wampira” uniemożliwił mu dalszy udział. Akinyeye dostał więc szansę w finale, gdzie po przypadkowym faulu z jego strony doszło do decyzji technicznej. W niej „Czarna Pantera” pokonała Sebastiana „Scarface’a” Skiermańskiego.

Pasternak vs „Scarface” w formule „Kumite”? Boxdel zdradził swój plan

Podczas gali kilkukrotnie pojawiały się zestawienia, które mogły rozpalić wyobraźnię kibiców. Jednym z nich było właśnie potencjalne starcie Pasternaka ze Skiermańskim.

Do ich bezpośredniej walki w turnieju ostatecznie nie doszło, ale temat może jeszcze powrócić. Michał Baron podczas wizyty w Kanale Sportowym zdradził, że chciałby poszerzyć ofertę FAME o zupełnie nową formułę.

– Słuchajcie, mam do powiedzenia coś ważnego… Miałem tego nie mówić, bo gadałem o tym z „panem H.”. I bardzo bym chciał ogólnie zrobić na gali FAME walki na gołe pięści. Bardzo bym chciał. Nie, żeby całą galę robić, ale żeby tę formułę wprowadzić, bo ona jest zaje***sta – powiedział „Boxdel”.

Pomysł spotkał się z pozytywnym odbiorem prowadzących. Nie jest to szczególnie zaskakujące, ponieważ obecny w studio Maciej Turski od lat związany jest z GROMDĄ, największą organizacją specjalizującą się w walkach na gołe pięści.

„Boxdel” szybko wyjaśnił jednak, że nie chodzi mu o klasyczne starcie pięściarskie bez rękawic. Chciałby pójść znacznie dalej.

– Ja bym chciał zrobić formułę „Kumite”, czyli dodać też nogi – kontynuował Michał Baron. – Kolana, łokcie… Naprawdę uliczna bitka. Tylko wiadomo, że w ringu, oktagonie.

Właśnie w takich warunkach Baron chętnie zobaczyłby pojedynek Michała Pasternaka z Sebastianem Skiermańskim. Byłby to tym samym niedoszły finał turnieju z FAME 33, rozegrany jednak na zupełnie innych zasadach.

Realizacja takiego pomysłu może nie być prosta. Sam „Boxdel” zauważył, że Mariusz Grabowski może nie być zainteresowany tym, aby „Scarface” wystąpił na gołe pięści poza GROMDĄ.

Osobną kwestią pozostaje podejście samego Skiermańskiego. Przykład Mateusza „Don Diego” Kubiszyna pokazuje, że część zawodników związanych z GROMDĄ bardzo mocno traktuje kwestię wyłączności na walki bez rękawic w Polsce.

Jeżeli jednak wszystkie strony doszłyby do porozumienia, FAME mogłoby otrzymać zestawienie, które już podczas ostatniej gali wydawało się wyjątkowo interesujące. Tym razem na zasadach, które dodatkowo podniosłyby poziom ryzyka.