PRIME 19: Paweł Bomba wygrał po interwencji lekarza. Topór wojenny zakopany

Czy niepokonana passa „Lukasa” przetrwała kolejną próbę? Podczas PRIME 19 Łukasz Bielon zmierzył się z Pawłem „Scarface’em” Bombą w pojedynku na zasadach K-1 w małych rękawicach. W Ostrowie Wielkopolskim doszło do konfrontacji zawodnika, który dotychczas nie zaznał porażki, z rywalem mającym za sobą znacznie więcej freakfightowych doświadczeń.
Bielon rozpoczął swoją przygodę ze sportami walki od trzech kolejnych zwycięstw. Na jego rozkładzie znaleźli się między innymi Damian „Ważka” Kubiszewski i Grzegorz „Hellboy” Głuszcz. Ostatnio „Lukas” pokonał Pawła Jóźwiaka już w pierwszej rundzie, potwierdzając dobrą dyspozycję. Starcie z Bombą stanowiło dla niego okazję do dopisania czwartego triumfu i utrzymania perfekcyjnego bilansu.
„Scarface” miał natomiast za sobą osiem freakfightowych pojedynków, z których połowę zakończył zwycięstwami. W ostatnim występie Bomba pokonał Arkadiusza Tańculę przez techniczny nokaut, dzięki czemu mógł przystąpić do kolejnej konfrontacji z dodatkową pewnością siebie. Tym razem stanął przed zadaniem zatrzymania rozpędzonego Bielona i udowodnienia, że doświadczenie zdobyte w poprzednich walkach może okazać się kluczowym atutem.
PRIME 19: Lukas vs Paweł Bomba – przebieg walki
Runda 1.: Bomba szybko zaczął od kopnięcia, ale już za moment doszło do awantury. Panowie rzucili się na siebie z pięściami, ale żaden nie chciał odpuścić w klinczu. Lukas polował na prawy overhand, szukał głowy „Scarface’a”. Bomba atakował kopnięciami, dokładał przy tym długi prawy. Bielon skupił się na głowie rywala i celował sierpem. Dołożył też chaotyczne kopnięcie, a kolejna seria zdawała się zachwiać Bombą. Lukas wyprowadzał proste, acz skuteczne, kombinacje. Kolejne kopnięcie Bomby wylądowało centralnie na krocze Lukasa… który wrócił na końcówkę rundy. W tejże doszło do kolejnych wymian, z których lepiej wyszedł Bomba.
Runda 2.: Lukas nie wyszedł do walki po ciosie w kark!
Wynik: Paweł Bomba wygrał przez decyzję lekarza.



