UFC

Jakub Wikłacz naciska na szybki powrót. „Jestem przygotowany na short notice”

Jakub Wikłacz nie chce wypadać z obiegu i jasno deklaruje gotowość do kolejnego pojedynku. Polski zawodnik przyznał, że jeśli pojawi się odpowiednia propozycja, jest w stanie wejść do walki nawet z niewielkim wyprzedzeniem.

Były mistrz KSW pozostaje aktywny treningowo i czeka na konkrety dotyczące kolejnego występu. Sam zainteresowany nie ukrywa, że zdecydowanie wolałby wrócić do rywalizacji wcześniej niż później, choć na ten moment nie ma jeszcze ustalonego terminu.

Wikłacz czeka na konkretną ofertę

W rozmowie z Adrianem Wantowskim dla Flashscore Jakub Wikłacz przyznał, że jego obóz pozostaje w stałym kontakcie i cały czas zgłasza gotowość do podjęcia kolejnego wyzwania.

– Jest szansa oczywiście, ale nie wiem, jakiego stopnia. Cały czas jesteśmy w kontakcie i cały czas mówimy, że jesteśmy w gotowości. Ja nawet powiedziałem, że jeżeli to będzie jakaś walka short notice, to jestem przygotowany, żeby ją wziąć. To też jest wymagające, jeżeli chodzi o czas, który teraz mam. No bo nie mogę się zajechać, ale nie mogę być na totalnym wypoczynku, bo zaraz może się coś pojawić.

Taka sytuacja wymusza na Wikłaczu nietypowy rytm przygotowań. Polak nie może wejść w pełny obóz bez konkretnej daty, ale jednocześnie musi utrzymywać odpowiednią dyspozycję na wypadek niespodziewanej propozycji.

Sprawdź!  Znamy datę i rywala na ostatnią walkę Nate'a Diaza! Będzie main event, będzie głośne nazwisko!

Sam zawodnik nie ma jednak większych preferencji co do terminu, choć przyznaje, że szybki powrót byłby dla niego najlepszym rozwiązaniem.

– Jestem gotowy. Jaki to będzie czas? Nie robi mi to różnicy. Jeżeli miałbym wybierać, biłbym się szybciej. Ale jeżeli to będzie walka późniejsza ok, to wezmę tę walkę później. I udowodnię, że jestem zawodnikiem, który chce się bić i jest aktywny.

Wikłacz daje więc jasny sygnał: nie zamierza czekać bezczynnie i jeśli pojawi się okazja, chce z niej skorzystać. Teraz wszystko zależy od tego, kiedy nadejdzie konkretna propozycja.

Jakub Hryniewicz

Wielki fan Arsenalu i UFC, dla którego gotów jest zarwać każdą noc. Lubię merytoryczną dyskusję, dobrą kuchnię i długie spacery. Najbardziej jednak kawę, która wiernie towarzyszy przy stukaniu w klawiaturę.

Powiązane artykuły

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Witryna jest chroniona przez reCAPTCHA i Google Politykę Prywatności oraz obowiązują Warunki Korzystania z Usługi.