UFC

Iwo Baraniewski po face offie z Menifieldem! „Fani oczekują fajerwerków”

Iwo Baraniewski i Alonzo Menifield mają już za sobą pierwsze bezpośrednie spotkanie przed UFC 331. Obaj pojawili się na konferencji prasowej, a później stanęli twarzą w twarz. Polak zapowiada, że zamierza dać kibicom dokładnie to, na co czekają.

Baraniewski i Menifield zmierzą się w pierwszej walce karty głównej UFC 331. Dla niepokonanego „Rudego” będzie to kolejny duży krok w karierze i zdecydowanie jeden z najpoważniejszych sprawdzianów. Doświadczony Amerykanin może okazać się dla niego przepustką do jeszcze większych zestawień, w tym walk z zawodnikami znajdującymi się w rankingu kategorii półciężkiej.

Polak od początku swojej przygody z UFC konsekwentnie buduje wokół siebie zainteresowanie, przede wszystkim dzięki ofensywnemu stylowi i efektownym występom. W sobotę stanie jednak naprzeciw rywala, który ma znacznie większe doświadczenie na najwyższym poziomie.

Wszystkie walki gali UFC 331 obstawisz u bukmachera FORTUNA. Zacznij grę z pakietem bonusów: do 200 zł Zakładu Bez Ryzyka oraz 50 zł w dodatkowych freebetach!

TYPYKURSYBUKMACHER
Alonzo Menifield wygra walkę2.83FORTUNA
Iwo Baraniewski wygra walkę1.43FORTUNA

Baraniewski chce dać kibicom kolejną efektowną walkę

Obaj zawodnicy pojawili się na konferencji prasowej przed UFC 331. Główne zainteresowanie skupiało się oczywiście na bohaterach najważniejszych walk gali – Armanie Tsarukyanie i Mauricio Ruffym oraz Joshui Vanie i Alexandre Pantoji, którzy zmierzą się o pas kategorii muszej.

Sprawdź!  Rębecki szczery do bólu po porażce w UFC: "Nie oszukujmy się..."

Nie zabrakło jednak pytań do Polaka i jego przeciwnika.

Menifield przyznał, że nie do końca wie, czego spodziewać się po Baraniewskim. Amerykanin zaznaczył, że zamiast analizować każdy możliwy wariant, przede wszystkim koncentruje się na sobie i własnym planie na walkę.

„Rudy” z kolei podkreślił, że doskonale wie, czego oczekuje od niego publiczność.

Fani oczekują w sobotę fajerwerków. Ja nie daję nudnych walk i mam nadzieję, że takiej też nie będzie w sobotę – powiedział Baraniewski.

To podejście nie powinno nikogo dziwić. Baraniewski zdążył już pokazać, że nie jest zawodnikiem nastawionym na zachowawcze punktowanie rywali i w oktagonie szuka przede wszystkim efektownych rozwiązań.

Starcie z Menifieldem może być jednak pierwszą poważną odpowiedzią na pytanie, jak „Rudy” poradzi sobie z zawodnikiem o tak dużym doświadczeniu i sile fizycznej. Jeśli Polak ponownie wygra w przekonującym stylu, jego nazwisko może jeszcze mocniej zaznaczyć swoją obecność w dywizji półciężkiej.

Po konferencji Baraniewski i Menifield stanęli naprzeciw siebie podczas oficjalnego face offu. Nagranie z ich spotkania możecie zobaczyć poniżej.

Jakub Hryniewicz

Wielki fan Arsenalu i UFC, dla którego gotów jest zarwać każdą noc. Lubię merytoryczną dyskusję, dobrą kuchnię i długie spacery. Najbardziej jednak kawę, która wiernie towarzyszy przy stukaniu w klawiaturę.

Powiązane artykuły

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Witryna jest chroniona przez reCAPTCHA i Google Politykę Prywatności oraz obowiązują Warunki Korzystania z Usługi.