UFC

Damian Rzepecki zadebiutował na profilu UFC Europe: Dlatego mówią na mnie Rzeźnik

Damian Rzepecki odlicza już godziny do swojego pierwszego występu w oktagonie UFC. Przed debiutem polski zawodnik otrzymał szansę zaprezentowania się kibicom z całego świata za pośrednictwem oficjalnych mediów społecznościowych UFC Europe, gdzie opowiedział o sobie, swoim stylu walki i drodze do największej organizacji MMA.

Były mistrz kategorii lekkiej FEN już w ten weekend zadebiutuje podczas gali UFC Abu Dhabi. Na wydarzeniu, którego walką wieczoru będzie pojedynek Magomeda Ankalaeva z Bogdanem Guskovem, zmierzy się z Magomedem Zaynukovem. Niepokonany Rosjanin, znany jako „Chanco”, na co dzień trenuje w ekipie mistrza UFC Islama Makhacheva i podobnie jak Rzepecki nie zaznał jeszcze porażki w zawodowym MMA.

Wszystkie walki UFC Abu Dhabi obstawisz u bukmachera FORTUNA. Nowi użytkownicy na start otrzymają aż do 300 zł. Wystarczy, że pierwszy kupon z kursem min. 2.5 obstawicie za 50 zł, za co otrzymacie 150 zł we freebetach. A to tylko jeden z wielu bonusów na start.

TypyKursyBukmacher
Magomed Zaynukov wygra walkę1.32FORTUNA
Damian Rzepecki wygra walkę3.10FORTUNA

„Rzeźnik” opowiedział o swojej karierze i stylu walki

Na profilu UFC Europe Damian Rzepecki miał okazję przedstawić się milionom fanów największej organizacji MMA na świecie. Były czempion FEN bez problemów poradził sobie z rozmową w języku angielskim, opowiadając o swoim dotychczasowym dorobku.

Sprawdź!  Błachowicz i Khabib komentują atak Masvidala na Covingtona! "Kiedyś tak się załatwiało sprawy. Jeśli ubliżał jego rodzinie, to..."

– Mój zawodowy bilans wynosi 10-0 z dziewięcioma skończeniami. Trenuję w Projekt Fight Gym i Octopusie Łódź.

Polak wyjaśnił również, dlaczego kibice nadali mu przydomek „Rzeźnik”. Jak przyznał, wynika on z jego agresywnego i widowiskowego stylu walki.

– Mój styl opiera się na brutalnej walce z wykorzystaniem łokci i kolan. Czasami pojawia się wiele krwi, dlatego mówią na mnie „Rzeźnik”.

Na zakończenie Rzepecki podkreślił, jak wiele znaczy dla niego możliwość reprezentowania Polski na największej scenie MMA.

– Jestem z Polski. Jesteśmy wojownikami i mamy to w swoim DNA. Prawdziwi wojownicy. Jestem dumny, mogąc reprezentować mój kraj na najwyższym poziomie MMA.

Sobotni debiut będzie dla niepokonanego zawodnika największym testem w dotychczasowej karierze. Jeśli uda mu się pokonać Magomeda Zaynukova, już pierwszym występem może mocno zaznaczyć swoją obecność w kategorii lekkiej UFC.

Jakub Hryniewicz

Wielki fan Arsenalu i UFC, dla którego gotów jest zarwać każdą noc. Lubię merytoryczną dyskusję, dobrą kuchnię i długie spacery. Najbardziej jednak kawę, która wiernie towarzyszy przy stukaniu w klawiaturę.

Powiązane artykuły

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Witryna jest chroniona przez reCAPTCHA i Google Politykę Prywatności oraz obowiązują Warunki Korzystania z Usługi.