KSW

Phil De Fries zmienił zdanie. Skomentował walkę z Wójcikiem na XTB KSW 117

Phil De Fries nie zamierza lekceważyć kolejnego wyzwania, choć jego pierwsze odczucia były zupełnie inne. Dominator kategorii ciężkiej organizacji KSW już niebawem wróci do klatki, by na gali XTB KSW 117 zmierzyć się z Marcinem Wójcikiem.

Brytyjczyk od lat pozostaje niekwestionowanym mistrzem wagi ciężkiej i kolejnymi zwycięstwami potwierdza swoją dominację. Starcie z Wójcikiem będzie dla niego następną obroną tytułu, ale – jak sam przyznaje – początkowo nie spodziewał się aż tak wymagającego zestawienia.

Wszystkie walki KSW 117 obstawisz u bukmachera FORTUNA. Nowi użytkownicy na start otrzymają aż do 300 zł. Wystarczy, że pierwszy kupon z kursem min. 2.5 obstawicie za 50 zł, za co otrzymacie 150 zł we freebetach. A to tylko jeden z wielu bonusów na start.

TYPKURSBUKMACHER
Phil De Fries wygra walkę1.20FORTUNA
Marcin Wójcik wygra walkę4.55FORTUNA

De Fries zmienia zdanie. „Na papierze wyglądało to łatwo”

W rozmowie z oficjalnym portalem KSW mistrz zdradził, że pierwsza reakcja na ogłoszenie rywala była dość jednoznaczna. Dopiero dokładniejsza analiza walk Wójcika sprawiła, że jego podejście uległo zmianie.

Gdy zobaczyłem z kim walczę, pomyślałem, że na papierze wydaje się to być naprawdę łatwe starcie. Gdy jednak obejrzałem go w akcji, muszę przyznać, że jest naprawdę dobry. Ma przegrane na koncie, ale myślę, że przy odrobinie szczęścia i odrobinie sprzyjającego wiatru wygrałby te walki.

De Fries podkreślił, że Polak może być znacznie trudniejszym przeciwnikiem, niż wskazywałby na to jego rekord. Zwrócił uwagę na jego umiejętności i potencjał, który nie zawsze przekładał się na wyniki.

Sprawdź!  Typowanie kibiców przed XTB KSW 85. Fani wskazali faworytów gali!

Mimo to mistrz nie ukrywa, że stylowo jest to dla niego korzystne zestawienie. Brytyjczyk od lat dobrze radzi sobie z rywalami o mniejszych gabarytach, co – jego zdaniem – może odegrać kluczową rolę także tym razem.

On jest poważnym wyzwaniem i jest naprawdę dobry, ale z drugiej strony ja lubię walczyć z mniejszymi przeciwnikami. Zawsze dobrze sobie radzę w walkach z mniejszymi rywalami.

Dla Wójcika starcie na XTB KSW 117 będzie największym testem w karierze i jednocześnie szansą na sprawienie ogromnej niespodzianki. Z kolei De Fries stanie przed kolejną okazją, by potwierdzić swoją dominację i dopisać następne zwycięstwo do imponującej serii.

Wszystko wskazuje na to, że pojedynek mistrzowski może dostarczyć kibicom sporo emocji. Choć Brytyjczyk pozostaje wyraźnym faworytem, to jego własne słowa pokazują, że nie zamierza zlekceważyć rywala. A to zwiastuje starcie, w którym – mimo różnicy doświadczenia i osiągnięć – może wydarzyć się znacznie więcej, niż sugerują przedwalkowe przewidywania.

Jakub Hryniewicz

Wielki fan Arsenalu i UFC, dla którego gotów jest zarwać każdą noc. Lubię merytoryczną dyskusję, dobrą kuchnię i długie spacery. Najbardziej jednak kawę, która wiernie towarzyszy przy stukaniu w klawiaturę.

Powiązane artykuły

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Witryna jest chroniona przez reCAPTCHA i Google Politykę Prywatności oraz obowiązują Warunki Korzystania z Usługi.