FAME MMAOktagon MMA

Michał Materla otwarty na rewanż z Pudzianowskim: Nawet dzisiaj

Michał Materla bez chwili wahania odniósł się do tematu potencjalnego rewanżu z Mariuszem Pudzianowskim. Legenda polskiego MMA nie zamyka drzwi przed ponownym starciem z byłym strongmanem.

Były mistrz i jeden z symboli organizacji KSW pożegnał się z wieloletnim pracodawcą, kończąc ważny rozdział swojej kariery. Michał Materla przez lata zmagał się z poważnymi problemami zdrowotnymi, jednak nigdy nie unikał sportowych wyzwań. Świadczą o tym pojedynki z Piotrem Kuberskim, Radosławem Paczuskim czy wcześniejsze starcie z Mariuszem Pudzianowskim.

Debiut „Cipao” w wadze ciężkiej miał jednak wyjątkowo bolesny finał. Pudzianowski znokautował go efektownym podbródkowym, który momentalnie obiegł Internet. Choć porażka była dotkliwa, Materla szybko się otrząsnął i w kolejnych występach ponownie udowodnił swoją wartość w klatce.

Michał Materla otwarty na rewanż z Pudzianowskim

Na ten moment wiadomo, że w kwietniu Michał Materla wystąpi na gali OKTAGON MMA, gdzie zmierzy się z Christianem Jungwirthem. W tle wciąż pojawiają się jednak spekulacje dotyczące ewentualnego powrotu „Cipao” do FAME MMA – federacji, z którą coraz częściej łączony jest także Mariusz Pudzianowski.

Sprawdź!  Murański po porażce Alana: "Chciał się bić z Różalem, z Oleksiejczukiem, a dostał lanie od aktora"

Redakcja InTheCagePL opublikowała zapowiedź wywiadu z Materlą, w którym padło pytanie o możliwy rewanż z „Pudzianem”. Odpowiedź byłego mistrza KSW nie pozostawiła żadnych wątpliwości:

Mało tego, że bym zaakceptował taką walkę, bym podjął ją nawet dzisiaj jeżeli byłaby taka możliwość. Ja jestem gotowy i cały czas w treningu, co by się nie działo. Ja nie trenuje, bo muszę. Ja trenuję, bo ja to kocham. Dlatego jestem gotowy na jakiekolwiek wyzwania. Oczywiście kwestia dogadania szczegółów.

Jeśli więc którakolwiek z organizacji – FAME MMA lub, co mniej prawdopodobne, OKTAGON – zdecyduje się wyjść z ofertą walki Materla vs. Pudzianowski 2, po stronie „Cipao” problemu z akceptacją z pewnością nie będzie. Kluczowe pozostaną natomiast warunki pojedynku oraz stanowisko samego „Pudziana”.

Jakub Hryniewicz

Wielki fan Arsenalu i UFC, dla którego gotów jest zarwać każdą noc. Lubię merytoryczną dyskusję, dobrą kuchnię i długie spacery. Najbardziej jednak kawę, która wiernie towarzyszy przy stukaniu w klawiaturę.

Powiązane artykuły

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Witryna jest chroniona przez reCAPTCHA i Google Politykę Prywatności oraz obowiązują Warunki Korzystania z Usługi.