UFC

Michael Chandler sugeruje walkę z Conorem McGregorem: Spuścimy mu lanie w Białym Domu!

Michael Chandler jeszcze przed końcem 2025 roku zdradził swoje plany dotyczące powrotu do oktagonu. Amerykanin ponownie dał do zrozumienia, że na horyzoncie wciąż widzi wymarzoną walkę z Conorem McGregorem.

Saga niedoszłego pojedynku obu zawodników zdaje się nie mieć końca. Michael Chandler od dawna ma irlandzką megagwiazdę na celowniku i wielokrotnie, również bezpośrednio po walkach, rzucał w jego stronę otwarte wyzwania. UFC chętnie podsycało ten temat – zawodnicy sami budowali narrację, medialny szum narastał, a kibice z entuzjazmem reagowali na perspektywę takiego starcia.

Conor McGregor stopniowo przybliżał się do powrotu do klatki, a najlepsza liga MMA na świecie zdecydowała się obsadzić „The Notoriousa” i „Żelaznego” w rolach trenerów programu The Ultimate Fighter. Po drodze pojawiły się problemy z USADĄ, walka była już praktycznie dogadana… aż w końcu Irlandczyk wycofał się z powodu kontuzji.

Michael Chandler: Zrobimy McGregorowi lanie w ogrodach Białego Domu

Mijają kolejne miesiące a właściwie lata – a Michael Chandler wciąż wierzy, że dojdzie do jego konfrontacji z Conorem McGregorem. Podczas sylwestrowej transmisji na antenie CBS „Żelazny” Mike został zapytany o swoje plany na najbliższą przyszłość.

Sprawdź!  Baraniewski w limicie przed walką o kontrakt z UFC! Imponujące warunki rywala [WIDEO]

Powiem tak, to będzie wielki rok – rzekł zadowolony Chandler. – Krąży plotka, której nie mogę potwierdzić ani zaprzeczyć, ale wydaje się, że spuścimy klasyczne czerwono-biało-niebieskie lanie Conorowi McGregorowi w południowych ogrodach Białego Domu.

– Taki jest plan. Lecimy z tym – dodał.

Michael Chandler, czekając na Irlandczyka, pozostawał poza oktagonem przez blisko dwa lata. Gdy wreszcie zdecydował się na powrót, najpierw przegrał z Charlesem Oliveirą, a następnie został znokautowany przez Paddy’ego Pimbletta. Conor McGregor z kolei w ostatnich tygodniach ponownie podsyca nadzieje kibiców, publikując zapowiedzi swojego powrotu oraz kolejne materiały z sali treningowej, sugerujące przygotowania do walki.

Gala UFC w Białym Domu ma odbyć się mniej więcej w połowie roku. Nie ma wątpliwości, że Dana White będzie chciał wypełnić kartę walkami najwyższego kalibru. McGregor i Chandler – mimo ograniczonej aktywności oraz przeciętnych wyników w ostatnich latach – bezsprzecznie wpisują się w tę kategorię.

Jakub Hryniewicz

Wielki fan Arsenalu i UFC, dla którego gotów jest zarwać każdą noc. Lubię merytoryczną dyskusję, dobrą kuchnię i długie spacery. Najbardziej jednak kawę, która wiernie towarzyszy przy stukaniu w klawiaturę.

Powiązane artykuły

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Witryna jest chroniona przez reCAPTCHA i Google Politykę Prywatności oraz obowiązują Warunki Korzystania z Usługi.