
Jednym z rewanżów gali KSW 120 było ponowne starcie Macieja Różańskiego z Ibragimem Chuzhigaevem. Obaj zawodnicy wrócili do klatki, by ostatecznie rozstrzygnąć nierozwiązany konflikt ze styczniowej gali.
Dla Chuzhigaeva był to kolejny ważny krok w próbie odbudowania pozycji po powrocie do KSW. Były dominator kategorii półciężkiej ponownie związał się z organizacją po kilkuletniej przerwie, jednak już w pierwszym występie został efektownie znokautowany przez Marcina Wójcika w drugiej rundzie. Szansę na przełamanie otrzymał w pojedynku z Maciejem Różańskim.
Ich pierwsza konfrontacja nie przyniosła jednak rozstrzygnięcia. Walka została zakończona w drugiej rundzie i uznana za No Contest po przypadkowym trafieniu palcem w oko Różańskiego, które uniemożliwiło mu dalszą rywalizację. Reprezentant Czerwonego Smoka przystępował więc do rewanżu z zamiarem odniesienia pierwszego zwycięstwa od 2024 roku, gdy na pełnym dystansie okazał się lepszy od Vojtecha Garby.
KSW 120: Chuzhigaev vs Różański – relacja z walki
RUNDA 1. – Różański zajął środek klatki i dobrze uniknął sierpa Chuzhigaeva. Poszukał sprowadzenia, lecz daleki był od sukcesu. Ibragim rozpuścił pięści, dołożył też niskie kopnięcie. Różański jednak cały czas go pressował, dobrze straszył frontem, a pięściami mieszał uderzenia na głowę i tułów. Chuzhigaev posyłał groźne sierpy. „Spartan” wdał się w bijatykę, z której jednak nie wyszedł najlepiej. Rywal kontynuując ofensywę dał się złapać na prawy podbródkowy Różańskiego. Chuzhigaev ślizgał się po klatce, co stopowało jego akcje. Rosjanin z tureckim paszportem bił rzadziej, ale był niemal tak celny, jak „Spartan”.
RUNDA 2. – Różański ponownie rozpoczął od straszaków frontem, ale celnie skontrował go Chuzhigaev! Polak padł na deski, ale szybko wrócił na nogi. „Million First” nie chciał się wystrzelać, nie rzucił się na Berserkera. Chuzhigaev sięgnął lewym sierpem, za co też sam oberwał. Polak bił prostym i dystansował Ibragima. Turko-Rosjanin hasał na nogach, szukając dziury na nokautujący cios. Obaj sięgnęli się lewymi, obie głowy odskoczyły. Różański posłał kombinację na tułów i dołożył jeszcze powalające uderzenie! Chuzhigaev runął na deski, ratował się, ale skończył w krucyfiksie. „Spartan” ładował kolejne razy, ale Chuzhigaev ani myślał się poddać. Sędzia Bosacki ponaglał byłego czempiona, aż przerwał walkę.
WYNIK: Maciej Różański wygrał przez TKO w 2. rundzie.
He waited his opponent out and when the change came he was RELENTLESS 💪 🇵🇱 Maciej Różański with an important win in Light Heavyweight!
— KSW (@KSW_MMA) July 18, 2026
XTB #KSW120 | 🇵🇱 @CANALPLUS_SPORT | 🌍 KSWTV pic.twitter.com/ecj85lnA3Q