Wikłacz dominuje pretendenta! Obronił pas na KSW 92 [WIDEO]

W walce wieczoru KSW 92 doszło do starcia o pas wagi koguciej. Kto wygrał main event Jakub Wikłacz vs. Zoriko Jojua?

Pochodzący z Olsztyna, a reprezentujący Czerwony Smok Poznań Wikłacz to jeden z najlepszych kogucich nad Wisłą. Fani na lata zapamiętają rywalizację Jakuba z Sebastianem Przybyszem. Ta historia nie została jeszcze zakończona, ale najpierw Wikłacza czekało inne wyzwanie.

Tym na gali KSW 92 był Zoriko Jojua. Gruziński fighter zapowiadał przed walką z Polakiem, że ma zamiar odebrać mu koronę kategorii koguciej. Przed tym starciem mógł pochwalić się serią 8. zwycięstw z rzędu, z których dwa odniósł w KSW. Jojua w 3. rundzie poddał Banukayeva, a byłego championa Antuna Racicia pokonał przez jednogłośną decyzję.

KSW 92. Wikłacz vs. Jojua – RELACJA

RUNDA 1

Wikłacz szybko zaczął od frontalnych kopnięć, Jojua skrócił dystans i złapał klincz. Jakub kapitalnie się obronił przed obaleniami, dobrze też punktował pretendenta. Jojua dobrze pracował zapaśniczo, Kuba pokazał swoją klasę i posłał kolana w stójce. Wikłacz poszukał gilotyny, Zuriko Jojua zdołał odwrócić sytuację.

RUNDA 2

Wikłacz dystansował rywala frontami, dobrze odpowiadał prostymi, jeśli to rywal chciał bo trzymać na dystans. Jojua napierał z kolejnymi seriami, świetnie bronił się i odpowiadał Polak. Sięgnął go Zuriko Jojua! Polak padł na deski, Wikłacz szukał sweepa i wrócił na nogi. Dobre kopnięcie Gruzina, który ruszył po sprowadzenie, ale zaraz wskoczył mu za plecy Polak. Wikłacz miał swoją szansę, ale również Jojua szukał swojej szansy w partere.

RUNDA 3

Szybkie otwarcie rundy, Wikłacz wylądował na plecach i szukał gilotyny, ale zaraz wrócił na nogi. Jojua napierał na Polaka i dociskał Kubę w akcji zapaśniczej. Wikłacz czaił się na kontrę, ale dał się podejść Jojule, który złapał klamrę i szukał sprowadzenia. Zuriko złapał balachę, ale zaraz złapał duszenie zza pleców Wikłacz!

RUNDA 4

Zuriko od razu rozpoczął od serii bokserskich. Świetnie bije Gruzin, trafił kilkukrotnie Polaka. Kuba sporo ciosów zebrał, ale zaczął aktywnie działać lewym prostym. Mocne kolana mistrza na korpus, lecą kolejne uderzenia. Zmęczony Gruzin cofnął się pod siatkę, szukał skutecznych ataków, ale sporo sił zostawił w ostatnich rundach.

RUNDA 5

Wikłacz napierał chcąc zgasić rywala, ale Zuriko Jojua skutecznie mu odpowiadał. Kuba przejął jednak kontrolę w klinczu i dobrze kilkukrotnie trafił pretendenta. Mistrz wskoczył i przetoczył się za plecy Gruzina, który wybronił się przed mataleo, ale do ostatnich sekund był kontrolowany przez Jakuba Wikłacza.

Wynik walki: Jakub Wikłacz wygrał przez jednogłośną decyzję sędziów!

Artykuł w trakcie aktualizacji.