
Warszawski Dresik potwierdził, że chciałby ponownie zmierzyć się z Mateuszem Murańskim, z którym przegrał swój debiut w klatce MMA.
Zawodnicy zmierzyli się w walce wieczoru gali Elite Fighters. Pojedynek nie porwał i nie mógł zbytnio podobać się kibicom. Widzieliśmy niewiele walki i znacznie więcej chodzenia w klatce dookoła. W pierwszej rundzie Murański został nawet upomniany przez sędziego, a w ostatniej odsłonie zawodnicy nie mieli już siły na wyprowadzanie cepów.
Werdykt mógł pójść zarówno w jedną, jak i w drugą stronę. Ostatecznie wygrał Murański, który kilkadziesiąt minut później stoczył kolejną walkę. W drugim pojedynku zmierzył się z Mielonidasem i starcie zakończyło się już w pierwszej rundzie.
W nieco ponad minutę Murański lewym cepem trafił w szczękę przeciwnika. Mielonidas został ciężko znokautowany i wylądował twarzą na macie. Przez dłuższy czas nie mógł dojść do siebie.
Warszawski Dresik za pośrednictwem social mediów został zapytany o rewanżową walkę. Przyznał, że jest zainteresowany, ale nie chce, żeby walka wyglądała tak jak poprzednio. Chciałby stoczyć prawdziwą wojnę w klatce.
– Jeżeli chodzi o rewanż. Jestem jak najbardziej otwarty. Myślę, że za 3-4 miesiące możemy się łapać i napi**dalać. Tylko chciałbym ostrą bitkę, a nie jakieś uciekanie, spie**alanie i robić to na patencie. A inne wyzwanie też jak najbardziej biorę.
Źródło: Instagram
- Jan Błachowicz wraca na matę! „Będziemy szukać kolejnego wyzwania”
- Numer jeden rankingu KSW odpowiedział Rysiewskiemu! Wyzwał Parnasse’a
- Rysiewski skomentował słowa Mariana Ziółkowskiego: „Przepraszam, ale to jest trochę…”
- Mateusz Rębecki podpadł UFC? Polak usłyszał, że nie ma na niego pomysłu
- Dyrektor sportowy KSW o zakazie tatuaży we Francji: „Czy to taka świetna reklama…?”