
Krzysztof Stanowski nie wyklucza walki w formule MMA. Dziennikarz zdradził, jaką kwotę musiałby otrzymać, żeby zdecydować się na starcie w klatce.
W ostatnim czasie zrobiło się o Stanowskim bardzo głośno za sprawą jego działań wymierzonych w organizację MMA-VIP. Dziennikarzowi nie spodobała się współpraca federacji z byłym gangsterem Andrzejem „Słowikiem” Zielińskim i robił wszystko, żeby Najman nie był w stanie zorganizować zapowiedzianej gali.
„El Testosteron” wyszedł wtedy z propozycją, że usunie „Słowika” z MMA-VIP, jeśli Stanowski zawalczy na jego gali. Ten jednak nie zamierzał przyjąć propozycji Najmana. Wielu Internautów wciąż chciałoby zobaczyć dziennikarza w klatce MMA, a starcie z jego udziałem bez wątpienia cieszyłoby się ogromnym zainteresowaniem.
Jak się okazało, Stanowski nie wyklucza walki w klatce. Podczas „Hejt Parku” na Kanale Sportowym zdradził, że zdecydowałby się na pojedynek, gdyby otrzymał odpowiednią ofertę. Dziennikarz podał kwotę oraz jednocześnie zadeklarował, że całą gażę oddałby na cele charytatywne.
– Ostatnio miałem zapytanie o walkę w klatce. Nawet nie wiem z jakiej federacji, bo pośrednik mi nie przekazał tej informacji, tylko że jest zainteresowanie i czy zawalczę w klatce.
– Podałem kwotę 5 milionów. Jakby ktoś chciał mi zapłacić 5 milionów złotych, to zapraszam, wtedy całość przekażę na cele charytatywne i dam je 50 dzieciakom po 100 tysięcy złotych. Tak, za taką kwotę mogę to zrobić. Za mniejszą nawet się nie zgłaszajcie.
Źródło: Instagram
- Jan Błachowicz wraca na matę! „Będziemy szukać kolejnego wyzwania”
- Numer jeden rankingu KSW odpowiedział Rysiewskiemu! Wyzwał Parnasse’a
- Rysiewski skomentował słowa Mariana Ziółkowskiego: „Przepraszam, ale to jest trochę…”
- Mateusz Rębecki podpadł UFC? Polak usłyszał, że nie ma na niego pomysłu
- Dyrektor sportowy KSW o zakazie tatuaży we Francji: „Czy to taka świetna reklama…?”