
Już na kolejnej gali The War zobaczymy grupowe starcie kobiet. Sześć zawodniczek zawalczy ze sobą na gołe pięści! To będzie pierwsze tego typu starcie w historii.
Organizacja Denisa Załęckiego po pierwszej gali postanowiła wprowadzić istotne zmiany. Przede wszystkim zawodnicy walczący 1 vs 1 będą bić się w pojedynku podzielonym na rundy. Dwie pierwsze odsłony będą miały po dwie minuty. Ostatnia runda będzie nieograniczona czasowo i zakończy się nokautem. Zawodnicy będą mogli walczyć w formule K-1 oraz używać łokci i uderzać głową.
Natomiast w pojedynkach 3 vs 3 fighterzy będą bić się na zasadach boksu + łokcie + ground & pound. To jednak nie koniec nowości. Na kolejnej gali dojdzie do pierwszego pojedynku ekip kobiet. Dwie drużyny składające się z trzech zawodniczek staną do walki na gołe pięści.
Organizacja The War poinformowała na swoich social mediach, że jedna z drużyn czeka na przeciwniczki, które będą chciały zawalczyć w superfightcie.
„PO RAZ PIERWSZY NA ŚWIECIE GRUPOWA WALKA KOBIET 3vs3 NA GOŁE PIĘŚCI! 🤯
Wiele osób pisało o walkach kobiet, jednak nie byliśmy przekonani. Człowiek zmienny jest i postanowiliśmy zrobić coś, co na zawsze zapisze się w historii!
Ponoć kobiety to większe wariatki, o czym przekonamy się już w sierpniu! Mamy już gotową trójkę! Szukamy dla nich przeciwniczek do superfightu!
Kto nie może się doczekać?! Może macie jakieś sugestie kogo powinniśmy zakontraktować? Piszcie w komentarzach!!!
Jeśli masz drużynę i chcesz zapisać się w historii – ZGŁOŚ SIĘ! Zgłoszenia możecie wysłać przez zakładkę kontakt na stronie internetowej www.thewar.pl lub w wiadomościach prywatnych na FB i IG”.
Źródło: Facebook
- Matchmaker KSW o negocjacjach z Ruchałą i Jędrzejczyk: „To nie sztuka dogadać się na…”
- Zakulisowe spotkanie Pudzianowskiego i Halla. Polak pod wrażeniem gabarytów rywala [WIDEO]
- Były zawodnik KSW uderza w polską organizację! „To OKTAGON jest najlepszy w Europie”
- Eddie Hall o warunkach walki z Pudzianowskim: „Nie mogę go za to winić, ale…”
- Jakub Wikłacz gotowy na każdą ewentualność: „Nawet jakby miał być to…”