
Walką wieczoru gali PRIME Show MMA 18 było starcie Arkadiusza Tańculi z Pawłem Bombą. Obaj zawodnicy zamknęli sobotnie wydarzenie, stając naprzeciw siebie w jednej z najgłośniej zapowiadanych walk karty.
Dla Arkadiusza Tańculi był to pierwszy występ od styczniowego zwycięstwa nad „Takefunem”. Choć z Pawłem Bombą nie łączyła go wieloletnia rywalizacja, podczas promocji gali nie brakowało uszczypliwości i mocnych wymian zdań. Ostatecznie wszystko miało rozstrzygnąć się już nie przy mikrofonach, a w klatce.
Przed pierwszym gongiem więcej argumentów po swojej stronie zdawał się mieć Paweł Bomba. „Scarface” wprawdzie nie mógł pochwalić się równie bogatym doświadczeniem we freak fightach, jednak jego ostatnie występy zebrały sporo pozytywnych opinii. Mimo porażek z Alanem Kwiecińskim i „Josefem Bratanem” pokazał się z bardzo dobrej strony, potwierdzając swój potencjał. Największą niewiadomą pozostawało to, czy forma podopiecznego Izu Ugonoha okaże się wystarczająca, by zatrzymać „Aroya”.
PRIME 18: Tańcula vs Bomba – przebieg walki
Runda 1. – Tańcula rzucił się jako pierwszy i prawym cepem naruszył Bombę! Paweł szybko wrócił na nogi, ale zaraz ponownie musiał schować się w pełnej defensywie. „Scarface” próbował bić lewym prostym, ale Tańcula ani myślał zwalniać. Posyłał obszerne sierpy, którymi straszył rywala. Bomba odchylał się głową, uskakiwał i zaczął powoli zyskiwać pola. Mocny lewy na lewy, a kolejne serie włodarza Prime MMA zostały łatwo uniknięte przez „Scarface’a”. Bobma sięgnął lewym, ale przede wszystkim zaczął badać dystans i unikał kolejnych ataków.
Arkadiusz Tańcula doznał kontuzji barku i walka została zakończona!
Wynik: Paweł Bomba wygrał walkę w wyniku kontuzji Tańculi.