
Organizacja GROMDA nie zwalnia tempa i stopniowo ujawnia szczegóły majowej gali. Wiadomo już, że do akcji wróci dobrze znany kibicom Sebastian „Mr. Scarface” Skiermański, który ponownie sprawdzi się w brutalnych starciach na gołe pięści.
Nowe porządki, ale stare zasady. To jest GROMDA 25: POWRÓT DO KORZENI. Wracamy do tego, co najlepsze, a zatem… Walka Mistrzowska i Turniej, a wszystko do ostatniej kropli krwi! Bez kalkulowania, liczy się tylko porządna bitka – już 29 maja w piątek.
Oglądaj NA ŻYWO na GROMDA.tv. Bilety dostępne na eBilet. Uwaga! Limitowana liczba wejściówek.
GROMDA 25: Powrót „Scarface’a” zapowiada emocje
Potwierdzono, że podczas gali 29 maja kibice ponownie zobaczą Sebastiana Skiermańskiego. „Mr. Scarface” to jeden z najbardziej rozpoznawalnych i bezkompromisowych zawodników w organizacji, dlatego jego powrót automatycznie podnosi temperaturę wokół wydarzenia.
– Legendarny człowiek z blizną gotowy na brutalne i wyniszczające solówy na gołe pięści. SCARFACE wraca do gry! Zwycięzca turnieju GROMDA i jeden z najlepszych bijoków na gołe pięści powraca do korzeni, aby wyrównać rachunki. Bez placków na przetarcie czy walk z leszczami. Wjeżdża na grubo. Na solidnym wk*rwie i na pełnej.
Zapowiedź jasno pokazuje, że „Scarface” nie zamierza wracać na spokojnie. Organizacja podkreśla, że nie będzie miejsca na łatwe zestawienia, a sam zawodnik ma wejść do ringu w swoim stylu – agresywnie i bez kalkulacji.
GROMDA 25 ma być wydarzeniem, które przypomni fanom, za co pokochali tę formułę. Powrót takich nazwisk jak Skiermański tylko utwierdza w przekonaniu, że czeka nas gala pełna twardych, bezkompromisowych pojedynków.
– Legendarny człowiek z blizną gotowy na brutalne i wyniszczające solówy na gołe pięści. SCARFACE wraca do gry! Zwycięzca turnieju GROMDA i jeden z najlepszych bijoków na gołe pięści powraca do korzeni, aby wyrównać rachunki. Bez placków na przetarcie czy walk z leszczami. Wjeżdża na grubo. Na solidnym wk*rwie i na pełnej.
GROMDA 25: POWRÓT DO KORZENI, czyli… Walka Mistrzowska i Turniej!
Stęskniliście się za tym, co najlepsze? Warto było czekać, bowiem już za kilka tygodni kolejna walka o pas mistrzowski federacji GROMDA. Dwóch konkretnych bijoków stanie naprzeciwko siebie w małym ringu. Od pierwszej sekundy ostra jazda po trofeum, a zwycięzca może być jeden. Sorry, ale to nie szachy i remisu nie będzie. Raz, dwa, trzy i cztery… Potrzebujecie piątej rundy, to już bez limitu czasowego, aż któryś z wojowników padnie wycieńczony z bólu i rozpaczy po przegranej. Choć wiemy, że żaden nie pęknie, czyli przed nami Super Piątek w najlepszym wydaniu.
Walka o tytuł GROMDY jak zawsze bez kalkulowania, bo tutaj nie ma miejsca dla grzecznych chłopców z kalkulatorami i stoperami do mierzenia czasu. Łapy bez rękawic, to solówka w starym wydaniu, na gołe piąchy, jeden na jednego, honorowo i na prostych zasadach – wygrywa lepszy. Bez bajery i opowieści zbędnej treści.
GROMDA kreuje i promuje najlepszych, najtwardszych i bezwzględnych fighterów. Oni nie odmówią walki z byle powodu. Wyjdą do ringu ze złamaną ręką i nie odpuszczą, kiedy trzeba bić jedną łapą. Do końca i po swoje! GROMDA w mistrzowski sposób wyłania nowe twarze. Gości, o których wcześniej nie słyszeliście, a dziś są waszymi idolami i trzymacie za nich kciuki.
Źródło: informacja prasowa.