Omielańczuk mocno odpowiada Oświecińskiemu! „Teraz nagle robi z siebie świętego i będzie mnie umoralniał. Jest…”

Daniel Omielańczuk postanowił odpowiedzieć na słowa celebryty Tomasza Oświecińskiego, który zabrał głos po ostatniej gali ACA.

26 lutego w Moskwie Omielańczuk stoczył walkę z Adamem Bogatyrewem. Wystąpił na gali ACA 136, jednak przegrał po jednogłośnej decyzji. Po starciu grupa menadżerska Shocker MMA ogłosiła, że rozwiązuje wszystkie kontrakty z rosyjską organizacją. Oznacza to, że dla ACA poza Omielańczukiem nie zawalczy więcej Piotr Strus i Łukasz Kopera.

Tomasz Oświeciński krytykuję Daniela Omielańczuka

Tomasz Oświeciński skomentował postawę Omielańczuka, który zdecydował się na walkę w rosyjskiej organizacji już po wybuchu wojny. W komentarzu na Facebooku napisał:

– Brawo Daniel z Ciebie to prawdziwy wojownik i wzór do naśladowania. Jedziesz na galę do Rosji, mieszkasz kilka dni w super hotelu, po czym wychodzisz do walki z podniesioną głową, podczas kiedy na Ukrainie giną ludzie. Dostajesz „baty”, wracasz do Polski, zgarniasz szmal i zrywasz kontrakt z Rosyjską federacją.

– Teraz to powinieneś założyć jakąś zbiórkę na rzecz Ukraińców, udzielić kilka wywiadów jak to ich wspierasz i będzie ok. PS. Pamiętam, jak mówiłeś, że „piłkarzyki” to nie sportowcy, tylko lalusie, dbający o fryzury. Tylko że Ci właśnie lalusie zbojkotowali jako pierwsi wydarzenia sportowe związane z Rosją. Dobrze, że Ciebie Danielu strażniku moralności, gdyż za takiego się uważasz.

Na te słowa fighter odpowiedział w rozmowie z myMMApl. Przekazał, że kiedy dowiedział się o wojnie, był już w Rosji i wtedy zapadła decyzja o walce dla federacji ACA. Odniósł się również do słów o piłkarzach, podkreślił, że oni nie zarabiają na grze w kadrze i ich decyzja nie wiązała się z żadnymi utrudnieniami.

– Wyjechaliśmy z Warszawy ponad dobę przed wybuchem. Jak już wybuchło, byliśmy w Rosji i teraz dużo dostaliśmy, że nie powinienem walczyć. Tylko tak, jestem w Rosji, pojechałem walczyć, teraz nagle mówisz, że nie będziesz walczyć, bo zaatakowali i chcesz wrócić do domu.

– Po pierwsze rosyjskie służby mogłyby zrobić, że nie więcej nie będzie tak, że ktoś się buntuje. Dwa ogarnij powrót do domu na swoją rękę. Poza nami walczyli ludzie z innych państw, w tym dwóch czy trzech Ukraińców. Też zostali walczyć, bo nie mieli wyjścia, bo jak wrócą do domu.

Daniel Omielańczuk odpowiada

Omielańczuk odniósł się również do samego Oświecińskiego. Celebryta nie cieszy się dobrą opinią, gdyż w przeszłości należał do grupy przestępczej i aby uniknąć dłuższego wyroku poszedł na współpracę z organami ścigania. Aktora skrytykowało wielu zawodników, w tym m.in. Artur Szpilka, Michał Materla czy Marcin Różalski.

– To jest ostatnia osoba, która powinna się wypowiadać w jakikolwiek sposób na mój temat czy inny i moralności. Według mnie uważam, że to jest osoba pozbawiona jakichkolwiek cech moralnego człowieka, nie ma w sobie nic moralności. Ludzie, którzy uważają, że on jest taki super, fajny, jest celebrytą, aktorem i tak dalej, to powinni sobie sprawdzić jego przeszłość. Przeszłość, którą ma bogatą.

– Jak ja go znałem, jak był tutaj w Warszawie, jak był aktorem, a nie wyszło jeszcze, że jak przyszło się rozliczyć z czasów gangsterskich, poszedł na współpracę. To samo jak stał w klubach na bramkach, opowiadał, jakim to był ostrym bandytą. Teraz nagle robi z siebie świętego i tu będzie mnie umoralniał.

– To jest bardzo słabe w jego wykonaniu, bo on skrzywdził, uważam dużo, dużo więcej ludzi swoją przeszłością, za którą się nie rozliczył. Tylko jak przyszło się za nią rozliczyć, to poszedł na współpracę, żeby uniknąć odpowiedzialności. Więc tacy ludzie w ogóle nie powinni zabierać głosu w tym temacie, ale ja tam po części wiem, dlaczego on to robi, bo chciałby się odgryźć przeze mnie na kimś innym.

Źródło: YouTube – myMMApl