
Uderz w stół, a nożyce się odezwą! Po wywiadzie Wojsława Rysiewskiego jeden z czołowych polskich piórkowych zgłosił akces do walki z Salahdine’em Parnasse’em.
Wszystko to jest pokłosiem rozmowy dyrektora sportowego KSW z Hubertem Mściwujewskim. Na kanale MMA – BNB Wojsław Rysiewski poruszył temat negocjacji z Robertem Ruchałą i Joanną Jędrzejczyk.
Opowiadając o rozmowach, matchmaker polskiej organizacji zdradził, iż tymczasowy mistrz wagi piórkowej nie chciał stanąć do unifikacji tytułu z Salahdine’em Parnasse’em:
– To nie sztuka dogadać się na jedną walkę na przykład albo dać zawodnikowi podwyżkę, ale mieć tylko dwie walki i on znowu zyskuje wolną rękę. Też nie bez znaczenia był rywal, oczywiście wszyscy wiemy… Jest wiele zarzutów, że Salahdine Parnasse nie broni pasa dywizji piórkowej. My chcieliśmy tej walki. Robert w tym układzie nie chciał.
– Wszyscy chcą pas, a nikt nie chce walczyć z mistrzem. Ja namawiam zawodników do wyzywania mistrza, a nie namawiania nas na pas tymczasowy – dodał wymownie Rysiewski.
Numer jeden rankingu KSW odpowiedział Wojsławowi Rysiewskiemu
Słowa te nie mogły przejść bez echa. Skomentował je więc Patryk Kaczmarczyk, numer jeden rankingu kategorii piórkowej:
– Wojsław Rysiewski w wywiadzie z Hubertem Msciwujewskim mówi o tym, że w 66 każdy chce się bić o tytuł tymczasowy, a nikt nie wyzywa mistrza. Czuję się wywołany do tablicy jako nr. 1 w rankingu. Z tego, co wiem, Salah ma walkę z Heldem a później we wrześniu atakuje pas w 77 kg? – napisał na portalu X (dawniej Twitter) „Książę Radomia”.
– Niestety nie mogę sobie pozwolić na tak długi okres bez walki, więc proponuję walkę w czerwcu z kimkolwiek, a po niej chętnie spotkam się z Waszym championem na koniec roku – dodał Patryk.
Kaczmarczyk ewidentnie poczuł też, że słowa dyrektora sportowego KSW o braku wyzwania Parnasse’a godzą w niego samego:
– Czuję zarzut tchórzostwa, a nigdy takiej walki nie odrzuciłem. Wyzwanie w stronę Salaha wydawało mi się w mojej sytuacji bez sensu z powodu znajomości planów organizacji i czułem, że nie jest to moment na wyzywanie Salahadine’a.