Najman już patrzy w stronę Adamka! „Jestem przekonany, że dojdzie do tej walki” [WIDEO]

Marcin Najman ma jasno określony plan na najbliższe miesiące. Jeśli podczas PRIME Show MMA 19 zrewanżuje się Jackowi Murańskiemu i znokautuje „Murana”, „Cesarz polskich freak fightów” spodziewa się kolejnego wielkiego starcia – tym razem z Tomaszem Adamkiem.

Do długo wyczekiwanego rewanżu Najmana z Murańskim dojdzie już 7 listopada podczas PRIME Show MMA 19. Choć ich pierwsze starcie odbyło się kilka lat temu, konflikt obu panów wciąż budzi ogromne emocje na polskiej scenie freak fightów.

Najman ma przy tym sporo do udowodnienia. W rozmowie z Fansportu TV zapowiedział, że zamierza rozprawić się z opinią o wyjątkowej odporności Murańskiego i tym razem ciężko go znokautować.

Wszystkie walki gali Prime MMA 19 obstawisz u bukmachera FORTUNA. Zacznij grę z pakietem bonusów: do 200 zł Zakładu Bez Ryzyka oraz 50 zł w dodatkowych freebetach!

TypyKursyBukmacher
Jacek Murański wygra walkę1.56FORTUNA
Marcin Najman wygra walkę2.15FORTUNA

Najman widzi Adamka jako kolejnego rywala

W trakcie tej samej rozmowy Piotr Mąkosa zapytał „El Testosterona”, czy po starciu z Murańskim ponownie zamierza przejść na sportową emeryturę.

Najman nie planuje jednak jeszcze odwieszać rękawic na kołek.

– Jeżeli znokautuję Murańskiego, to na pewno… jestem przekonany: dojdzie do walki z Adamkiem. Natomiast nie wybiegam dalej w przyszłość.

Walka z Tomaszem Adamkiem od pewnego czasu przewija się wokół nazwiska Najmana. Sam „Cesarz” uważa, że zwycięstwo nad Murańskim może być ostatnim krokiem potrzebnym do doprowadzenia do pojedynku z byłym mistrzem świata.

Najman potwierdził też, że jeśli rzeczywiście stanie naprzeciw „Górala”, nie zamierza negocjować żadnej nietypowej formuły. Wszystko miałoby odbyć się na zasadach bokserskich.

– Ja podjąłem już wyzwanie. Jego pryncypał, menago, Mateo Borek przeprowadził ze mną wnikliwą rozmowę na ten temat. Więc jeżeli ta walka miałaby się odbyć, musiałbym się przystosować do reguł bokserskich – dodał „Cesarz”.

Najpierw jednak pozostaje jedno zadanie: 7 listopada Najman musi zrewanżować się Jackowi Murańskiemu. Dopiero wtedy temat walki z Tomaszem Adamkiem może wejść na zdecydowanie wyższy poziom.