Matchmaker KSW o negocjacjach z Ruchałą i Jędrzejczyk: „To nie sztuka dogadać się na…”

Wojsław Rysiewski szerzej wypowiedział się na temat rozmów KSW z Robertem Ruchałą.

Były już tymczasowy mistrz wagi piórkowej KSW był jednym z obiektów zainteresowania kibiców w ostatnim czasie. Wygrywając z Kacprem Formelą na jubileuszowej gali Robert Ruchała wypełnił umowę z polską organizacją. Jego menedżerka, Joanna Jędrzejczyk, prowadziła rozmowy z obecnym pracodawcą, ale koniec końców zdecydowali się powalczyć o kontrakt w UFC.

Matchmaker KSW o negocjacjach z Ruchałą

Wokół tego tematu ponownie zrobiło się bardzo głośno niedługo po specjalnej konferencji KSW, na której ogłoszono walkę Pudzianowski vs. Hall. Martin Lewandowski oprócz wypowiedzi na temat gali XTB KSW 105 był też pytany o Ruchałę. Sternik największej w Europie organizacji MMA ujawnił żądania „JJ”, a także dość gorzko stwierdził, że nie będzie kibicował Robertowi, jak ten trafi do UFC.


Wszystkie walki KSW 105 obstawisz u bukmachera FORTUNA. Nowi użytkownicy pierwszy zakład obstawią bez ryzyka do 100 zł, a na start otrzymają darmowe 30 zł za depozyt i rejestrację.

TYPKURSYBUKMACHER
Adrian Bartosiński – Andrzej Grzebyk1.32 – 3.40Fortuna
Rafał Haratyk – Ibragim Chuzhigaev2.10 – 1.74Fortuna
Mariusz Pudzianowski – Eddie Hall1.37 – 3.10Fortuna

Lewandowski jednak nie uczestniczył w rozmowach z Ruchałą i Jędrzejczyk od samego początku. Te leżały w gestii Wojsława Rysiewskiego, który w wywiadzie dla MMA – BNB ujawnił częściowo ich przebieg:

Negocjacje na poziomie managerskim prowadziłem z Joanną ja, oczywiście w porozumieniu z szefami. W pewnym momencie po powrocie Roberta ze Stanów dostaliśmy taką informację, że niezależnie od kwot oni jednak chcą spróbować, zaryzykować pójście do UFC.

Później faktycznie Martin odbył jakąś rozmowę z Asią i Robertem. Maciek Kawulski był wcześniej tą osobą, która wcześniej spotykała się z Robertem [przy okazji poprzednich walk – red.], dopinała kwestie kontraktowe, jakieś jego duże walki. Maciek akurat był za granicą, więc to spotkanie trochę się przesunęło, ale ostatecznie się odbyło – powiedział matchmaker KSW. – Wiecie, jak jest. Z „Pudzianem” rozmawia Martin, a z Robertem Ruchałą dogadywał większość rzeczy Maciek.

Okazuje się też, że kwestii co do których wszystkie strony nie mogły się porozumieć było co najmniej kilka.

Kwota, długość kontraktu, wiele było punktów spornych. To nie jest tak, że to była tylko kwestia pieniędzy – wymieniał Rysiewski. – To nie sztuka dogadać się na jedną walkę na przykład albo dać zawodnikowi podwyżkę, ale mieć tylko dwie walki i on znowu zyskuje wolną rękę. Też nie bez znaczenia był rywal, oczywiście wszyscy wiemy… – dodał dość wymownie.

Prowadzący rozmowę Hubert Mściwujewski natychmiast wywołał do tablicy rewanż z Salahdine’em Parnasse’em. Dyrektor sportowy KSW przyznał, że taka walka była zaproponowana siłą rzeczy, ale w Ruchała nie myślał jej toczyć:

Jest wiele zarzutów, że Salahdine Parnasse nie broni pasa dywizji piórkowej. My chcieliśmy tej walki. Robert w tym układzie nie chciał.

Wszyscy chcą pas, a nikt nie chce walczyć z mistrzem. Ja namawiam zawodników do wyzywania mistrza, a nie namawiania nas na pas tymczasowy – pokusił się o gorzkie stwierdzenie Wojsław Rysiewski. Zaznaczył jednak na samym początku, iż będzie kibicował Ruchale w UFC.