
Mariusz Pudzianowski zabrał głos w sprawie wojny na Ukrainie. Za pośrednictwem swoich social mediów przekazał, że jest to temat, o który pytają kibice.
Ukraina już kolejny dzień broni się przed atakami rosyjskich wojsk. Na dramatyczne wydarzenia zareagował cały świat. Na Rosję nałożono zarówno sankcje ekonomiczne, jaki i sportowe. Organizacje i sportowcy z całego świata jednoczą się przeciwko agresji na Ukrainę.
KSW w ostatnich dniach zdecydowało, że zawiesza współpracę ze wszystkimi rosyjskimi zawodnikami. Za pośrednictwem social mediów Karolina Kowalkiewicz i Joanna Jędrzejczyk namawiały do udzielenia prawdziwej pomocy potrzebującym Ukraińcom.
Pierwsza z zawodniczek postanowiła nawet udać się na przejście graniczne w Dorohusku, gdzie rozdała produkty i wsparła osoby uciekające przed wojną. Głos w sprawie wojny zabrał także były mistrz UFC Jan Błachowicz, który również pouczył innego zawodnika organizacji Seana Stricklanda. Amerykanin bowiem zasugerował, że Ukraina powinna paść na kolana przed Rosją.
Teraz sytuację skomentował jeden z najpopularniejszych sportowców w Polsce. Zawodnik KSW Mariusz Pudzianowski przyznał, że dostaje pytania o Ukrainę. Dodał również, że poprzez social media nie może szczerze wyrazić swojej opinii, bo zapewne jego konto zostałoby zablokowane.
– Pytacie się, co ja myślę o obecnej sytuacji, co sie dzieje blisko nas??🤔🤔🤔🤔🤔 Lepiej, abym tego nie mówił, bo chyba nawet przez cenzurę nie przeszłoby!!!!!🤬🤬🤬🤬🤬🤬🤬 Od: już ostatnio miałem zablokowany profil miesiąc za powiedzenie co myślę naprawdę.
Pod wpisem swój komentarz zamieścił także Krzysztof Radzikowski, który napisał – Racja, ostatnio za wolność słowa są często bany…
Źródło: Instagram
- XTB KSW 120: Zawodnicy stanęli na wadze przed galą w Gdyni. Czas na face to face! [WIDEO]
- Jon Jones zwrócił się do Conora McGregora po UFC 329. Dał mu ważną radę po dramatycznej kontuzji
- Jan Błachowicz poznał nowego przeciwnika na UFC w Belgradzie. To niepokonany zawodnik
- Analityk podważa postawę McGregora: Odniosłem wrażenie, że…
- Gaethje nie chce rewanżu z Pimblettem. Mistrz UFC jasno postawił sprawę