Legenda KSW przerwała milczenie po nieprawomocnym wyroku. Mamed Ch. zwrócił się do kibiców

Mamed Ch. po raz pierwszy odniósł się do nieprawomocnego wyroku, który zapadł w jego sprawie. Były mistrz KSW opublikował w mediach społecznościowych obszerne oświadczenie, wyjaśniając, dlaczego zdecydował się zabrać głos.

Od wielu lat Mamed Ch. pozostaje jedną z ikon polskiego MMA oraz jedną z największych gwiazd w historii organizacji KSW. Postępowanie, którego dotyczy sprawa, toczyło się od dłuższego czasu, jednak dopiero wczoraj Sąd Rejonowy w Tarnowskich Górach wydał wyrok. Należy podkreślić, że jest on nieprawomocny, co oznacza, że może zostać zaskarżony.

„Ten powód to Wy”. Mamed Ch. opublikował oświadczenie

Jak podało RMF FM, sąd uznał Mameda Ch. za winnego części zarzucanych mu czynów. Chodzi między innymi o paserstwo samochodów pochodzących z przestępstw, kierowanie działaniami zmierzającymi do zniszczenia mienia oraz naruszenie nietykalności funkcjonariusza policji. Wymierzono mu karę 1,5 roku pozbawienia wolności oraz 280 tys. zł grzywny. Dodatkowo sąd zobowiązał go do naprawienia szkody i wypłaty zadośćuczynienia. Jednocześnie zawodnik został uniewinniony od zarzutu nielegalnego posiadania broni palnej.

Po ogłoszeniu wyroku Mamed Ch. postanowił zwrócić się bezpośrednio do osób, które od lat śledzą jego karierę. Jak przyznał, nie planował publicznie komentować sprawy, ale uznał, że jest to uczciwe wobec swoich fanów.

Szczerze mówiąc, wolałbym w ogóle nie zabierać głosu. Zawsze wierzyłem, że o człowieku najlepiej świadczy jego życie, jego czyny i to, jakim jest dla innych a nie nagłówki czy pojedyncze decyzje, od których przysługuje odwołanie. Dziś jednak piszę z jednego powodu. Ten powód to Wy.

Od ponad dwudziestu lat jesteście częścią mojej drogi. Wspieraliście mnie po zwycięstwach i porażkach, wierzyliście we mnie jako sportowca, ale przede wszystkim jako człowieka. I właśnie dlatego nie chciałbym, żeby w Waszych sercach lub głowach pojawiła się choćby chwila zwątpienia.

Chcę, żebyście wiedzieli jedno, pozostaję dokładnie tym samym człowiekiem, któremu kibicowaliście przez wszystkie te lata. Nie wydarzyło się nic, co odebrałoby mi wartości, którymi kieruję się w życiu. Wierzę, że prawda obroni się sama. To właśnie dlatego, zanim odniosę się w oświadczeniu do faktów i okoliczności tej sprawy, chciałem najpierw zwrócić się do Was.

Na razie Mamed Ch. nie odniósł się szczegółowo do ustaleń sądu. Zapowiedział jednak, że zrobi to w osobnym oświadczeniu, przedstawiając swoją wersję wydarzeń oraz okoliczności całej sprawy. Ponieważ wyrok jest nieprawomocny, postępowanie nie zostało jeszcze prawnie zakończone.