
Piotr Kuberski poinformował o istotnej zmianie w swojej karierze. Tymczasowy mistrz wagi średniej KSW zakończył współpracę z grupą menedżerską Selected Athletes Management.
Popularny „Qbear” przebojem wkroczył do dywizji średniej największej polskiej organizacji MMA. Od momentu debiutu pozostaje niepokonany, a kolejne efektowne nokauty szybko wyniosły go do grona najpoważniejszych pretendentów do mistrzowskiego pasa. O pełnoprawny tytuł nie mógł jednak zawalczyć ze względu na kontuzję Pawła Pawlaka, choć nie był to jedyny problem stojący na drodze do unifikacji.
Sytuację Kuberskiego komplikował fakt, iż w tej samej kategorii wagowej występuje absolutna legenda KSW – Mamed Khalidov. To właśnie z nim „Plastinho” planował się zmierzyć, co wywołało niemałe zamieszanie. W trudnym położeniu znalazł się Artur Gwóźdź, reprezentujący interesy obu zawodników. Ostatecznie drogi menedżera i „Qbeara” się rozeszły, a Kuberski trafił pod skrzydła grupy Selected Athletes Management.
Jak się jednak okazało, zmiana nie przyniosła oczekiwanego przełomu. Zaledwie kilka miesięcy później nadszedł czas na kolejną decyzję.
Piotr Kuberski rozstał się z grupą Selected Athletes Management
Tymczasowy mistrz wagi średniej KSW przekazał kibicom za pośrednictwem mediów społecznościowych, że nie jest już zawodnikiem grupy prowadzonej przez Alberta Formelę:
– Kochani, chciałabym poinformować, że zakończyłem współpracę z grupą Selected Athletes Managament. Była to dla mnie bardzo ważna i osobista decyzja. Dziękuję całej ekipie Selected za wspólny czas, zaufanie i wszystkie doświadczenia, które wiele mnie nauczyły. Mojej decyzji ani dziś ani w przyszłości nie będę komentował – napisał Kuberski.
Na myśl ciśnie się cytat z „Wesela” Stanisława Wyspiańskiego, choć z szacunku do samego zawodnika nieco zmodyfikowany: „Miałeś złoty róg, miałeś czapkę z piór…”. Podczas współpracy z SAM Kuberski znalazł się bowiem rykoszetem w centrum konfliktu pomiędzy grupą menedżerską a władzami KSW.
Pozostaje mieć nadzieję, że w najbliższym czasie sportowe kwestie znów wysuną się na pierwszy plan, a kibice doczekają się walki Piotra Kuberskiego o pełnoprawny mistrzowski pas.