Conor McGregor przewiduje przebieg walki z Poirierem: „Skończę go, jego nos będzie potrzebował plastyki” [FOTO]

10 lipca odbędzie się gala UFC 264. W walce wieczoru tego wydarzenia dojdzie do trylogii, w której zmierzą się Conor McGregor i Dustin Poirier. Irlandczyk za pomocą swoich mediów społecznościowych, zapowiedział i zobrazował jak będzie wyglądała akcja, którą skończy swojego oponenta.

Wielu fanów z nadzieją spoglądało na szansę zorganizowania trzeciej walki pomiędzy Conorem McGregorem (MMA 22-5), a Dustinem Poirierem (MMA 27-6). Pierwszy pojedynek przebiegł w pełni pod dyktando byłego, podwójnego mistrza UFC, który znokautował Poiriera w pierwszej rundzie na gali UFC 178 – we wrześniu 2014 roku. Do rewanżu doszło w styczniu bieżącego roku i ku zdziwieniu wielu – Amerykanin wziął udany rewanż, nokautując McGregora w rundzie drugiej.

Niewyjaśnione sprawy trzeba wyjaśnić, więc organizacja bez wahania zasiadła do rozmów na temat trylogii. Ostatecznie, podpisy na kontraktach zostały złożone i 10 lipca zawodnicy ponownie wejdą do klatki, by wyjaśnić ostatecznie, który z nich jest lepszy.

Conor McGregor w swoim stylu 'nakręca’ na to starcie. Na swoim instagramie zamieścił wpis, w którym sugeruje w jaki sposób skończy swojego rywala.

Prognoza! Wygram trylogię za pomocą front-kicka na nos. Runda czwarta. Jego nos będzie potrzebował naprostowania i plastyki.

Pewność siebie zawsze była cechą Irlandczyka. Wcześniej, mogliśmy się spotkać z zapowiedziami McGregora, że 'absolutnie rozpier****’ Poiriera i zaproszeniem rywala na środek klatki, by powymieniać się ciosami.

Pozostaje nam czekać do lipca, natomiast jedno jest pewne – Conor McGregor choć już nie w takim stopniu jak kiedyś, to nadal elektryzuje i ma sposoby na to, by ludzie chcieli oglądać jego pojedynki.

Źródło: MMAFighting.com