
Za nami kolejna walka Iwo Baraniewskiego w oktagonie UFC. „Rudy” podczas londyńskiej gali stanął naprzeciwko Austena Lane’a, chcąc potwierdzić, że jego efektowne wejście do organizacji nie było przypadkiem.
Baraniewski wywalczył angaż dzięki występowi w Contender Series. Mimo że nie był faworytem, zaskoczył wszystkich – brutalnie znokautował przeciwnika i zrobił to w takim stylu, że Dana White bez wahania wręczył mu kontrakt. Również debiut w UFC pokazał, że Polak nie bierze jeńców. Choć walka nie trwała długo, była niezwykle intensywna i zakończyła się jego zwycięstwem przez nokaut.
W Londynie czekało go kolejne wyzwanie w postaci Austena Lane’a, który – podobnie jak on – trafił do UFC przez DWCS. Amerykanin walczył w organizacji od 2022 roku, jednak jego dotychczasowe wyniki nie imponowały. Przed tym pojedynkiem miał na koncie sześć występów, z których wygrał tylko jeden. Do tego dochodziły cztery porażki oraz nietypowy debiut zakończony jako No Contest już po 29 sekundach.
UFC: Baraniewski vs. Lane – relacja
Baraniewski spokojnie rozpoczął pojedynek… I posłał rywala na deski! Walka nie potewała nawet 30 sekund!
Wynik: Iwo Baraniewski wygrał przez KO w 1. rundzie.
The full Iwo Baraniewski vs Austin Lane fight#UFCLondon pic.twitter.com/NjIzn603Q0
— DudesMMA (@DudesMMA_) March 21, 2026