
Damian Piwowarczyk dostarczył kibicom jedną z najbardziej emocjonujących walk gali XTB KSW 116. Po szalonej batalii z Sergiuszem Zającem „Damsyn” wygrał przez nokaut w drugiej rundzie i mocno zaznaczył swoją pozycję w czołówce kategorii półciężkiej. Teraz jasno daje do zrozumienia, że interesuje go już tylko jedno – starcie o mistrzowski pas.
Starcie Damiana Piwowarczyka z Sergiuszem Zającem było jednym z najbardziej widowiskowych pojedynków gali w Gorzowie Wielkopolskim. Obaj zawodnicy od pierwszych minut postawili na ofensywę i nie brakowało mocnych wymian. Ostatecznie to reprezentant Uniq Fight Club okazał się skuteczniejszy i w drugiej rundzie znokautował rywala, dopisując do rekordu kolejne efektowne zwycięstwo.
Dla „Damsyna” była to już trzecia wygrana z rzędu, a wszystkie odniósł przed czasem. Nic więc dziwnego, że po gali zaczął otwarcie mówić o kolejnym kroku w karierze.
Piwowarczyk chce walki o pas z Rafałem Haratykiem
Po gali Damian Piwowarczyk zapowiedział, że w najbliższym czasie rozpocznie rozmowy z organizacją KSW na temat kolejnego pojedynku. W jego opinii sytuacja jest jasna – jako numer dwa rankingu powinien otrzymać szansę walki o mistrzowski tytuł z Rafałem Haratykiem.
Podczas gali odbył się także pojedynek Bartosza Leśki z Bartoszem Szewczykiem. Pierwszy z nich zwyciężył jednogłośną decyzją sędziów, mocno rozbijając twarz rywala. Piwowarczyk przyznał jednak, że jego zdaniem to właśnie on najbardziej zasłużył na starcie o pas.
– To byłby chyba żart. Jestem dwójką rankingową. Zawalczyłem naprawdę z twardym gościem. Rozumiem, że byli jeszcze Bartosz jeden i drugi brani pod uwagę. Niestety nie widziałem tej walki. Widziałem, że Bartosz Leśko wygrał. Gratuluję mu, ale czy ta walka była lepsza od naszej? Chyba nie. Nie wiem, nie chcę wróżyć, ale też nasz walka była wyżej rankingowo. Trzy wygrane z rzędu zakończone przed czasem, w dobrym stylu… Szanujmy się – powiedział w wywiadzie dla Klatka po klatce.
Wygrana nad Sergiuszem Zającem bez wątpienia znacząco wzmocniła pozycję Damiana Piwowarczyka w dywizji półciężkiej. Teraz pozostaje pytanie, czy organizacja zdecyduje się zestawić go z Rafałem Haratykiem w walce o mistrzowski pas.