Prezes organizacji FEN zmierzy się z Marcinem Najmanem! Pierwsze face to face przed walką: „To będzie prawdziwa wojna. Uwielbiam wyzwania”

Marcin Najman na swoim Twitterze potwierdził, że dojdzie do pojedynku z Pawłem Jóźwiakiem. Doszło już do pierwszego spotkania i nieoficjalnego face to face.

Gdyby nie Jacek Murańskiego do wspomnianego pojedynku prawdopodobnie by nie doszło. El Testosteron, który jest jednym z włodarzy MMA-VIP, zaoferował Murańskiemu pojedynku, na którym mógłby zarobić nawet 100 tysięcy złotych. Do walki jednak nie doszło, a zorganizowaniem starcia z udziałem Murańskiego zainteresował się również prezes FEN Paweł Jóźwiak.

Wspólnik Marcina Najmana znalazł więc idealne rozwiązanie całej sprawy. El Testosteron zamieścił na swoim kanale film, w którym rzucił wyzwanie Jóźwiakowi – Od jakiegoś czasu trwa taka przepychanka medialna, kto miałby zorganizować walkę Najman vs Murański. Czy FEN? Czy MMA-VIP? Teraz jest taka zagwozdka i my mamy rozwiązanie! Walka Paweł Jóźwiak vs Marcin Najman zwycięzca organizuje walkę Najman vs Murański!

MARCIN NAJMAN ZAWALCZY Z PAWŁEM JÓŹWIAKIEM

Prezes FEN dostrzegł potencjał takiego pojedynku i zgodził się na starcie z byłym zawodnikiem. Jak wyjaśnił Najman, dojdzie nie do jednego, a do dwóch starć – Szczegóły już de facto dogadaliśmy z Pawłem Jóźwiakiem. Odbędą się dwie walki. Pierwsza na MMA-VIP 3, druga rewanżowa, bez względu na wynik pierwszej, na gali FEN.

Tym razem El Testosteron wrzucił na swojego Twittera zdjęcie ze spotkania z Pawłem Jóźwiakiem, na którym zawodnicy stoją twarzą w twarz. Post został udostępniony przez Prezesa FEN, który w opisie dodał – To będzie prawdziwa wojna. Uwielbiam wyzwania.

Marcin Najman w ostrych słowach również odpowiedział na komentarze niedoszłego rywala Jacka Murańskiego – Co ty się tutaj wpie*****sz w tę rozmowę?! Przecież to ciebie już nie dotyczy. Swoje pięć min. już miałeś. Znudziłeś się ludziom i nikt twoich farmazonów już nie kupuje. Jak masz ochotę obejrzeć naszą walkę, to wykup sobie bilet albo PPV. Twoje komentarze są zbędne, bo ciebie już w tej rozgrywce nie ma.

Źródło: Twitter