
Paddy Pimblett jest przekonany, że posiada atuty, z którymi jego rywale nie potrafią sobie poradzić. Anglik zapowiada, że również Justin Gaethje stanie przed wyjątkowo trudnym wyzwaniem.
Od miesięcy „The Baddy” sugerował, że UFC złożyło mu ofertę walki o mistrzowski pas wagi lekkiej z Ilią Topurią. Paddy Pimblett zanotował przy tym spory awans w rankingu – z ósmej na piątą pozycję – mimo że od czasu zwycięstwa nad Michaelem Chandlerem nie pojawił się w oktagonie.
Starcie Pimbletta z „El Matadorem” bez wątpienia rozpaliłoby wyobraźnię kibiców na całym świecie i zagwarantowało ogromne zainteresowanie medialne. Gruzin z hiszpańskim paszportem ogłosił jednak, że jego powrót do klatki musi poczekać. Powodem są sprawy rodzinne oraz zbliżający się rozwód. W tej sytuacji UFC zdecydowało się na pojedynek o tymczasowy pas mistrzowski wagi lekkiej. Na gali UFC 324 Paddy Pimblett zmierzy się z Justinem Gaethje.
Wszystkie walki UFC obstawisz u bukmachera FORTUNA. Nowi użytkownicy na start otrzymają aż do 300 zł. Wystarczy, że pierwszy kupon z kursem min. 2.5 obstawicie za 50 zł, za co otrzymacie 150 zł we freebetach. A to tylko jeden z wielu bonusów na start.
Paddy Pimblett: „Na walkę ze mną nie da się przygotować”
Justin Gaethje musi mieć się na baczności nie tylko w stójce, ale przede wszystkim w parterze. Choć Paddy Pimblett wielokrotnie imponował efektownymi uderzeniami pięścią czy kolanem, to właśnie jego grappling najczęściej prowadził go do zwycięstw w oktagonie.
W rozmowie z UFC „The Baddy” zaznaczył, że Gaethje – podobnie jak wszyscy jego wcześniejsi rywale – stanie przed nie lada zagwozdką:
– Zawsze to powtarzam: na walkę ze mną nie można się przygotować. Jestem dziwakiem. Nie można się na mnie przygotować, bo nigdy nie wiadomo, co zrobię za chwilę. Mogę wyskoczyć z latającym kolanem, mogę wyskoczyć z latającym trójkątem.
– Mogę też obalić i być z góry przez trzy rundy, jeśli tylko będę tego chciał. Nie robię jednak tego, bo nikt nie chce czegoś takiego oglądać – dodał Pimblett, wbijając szpilę w ostatnie występy Makhacheva czy Chimaeva.
Walka wieczoru UFC 324 wyłoni tymczasowego mistrza wagi lekkiej, który najprawdopodobniej kilka miesięcy później stanie do unifikacji pasa z Ilią Topurią. Niewykluczone, że do tej konfrontacji dojdzie podczas głośnej gali organizowanej w Białym Domu.