„Matt Meknife” wygrywa swoją pierwszą walkę! Decyzją sędziów pokonuje „Krychę” na FAME 16!

Za nami kolejna walka i kolejne wielkie emocje. Podczas FAME 16 do klatki powrócił Mateusz Janusz i zmierzył się z Krystianem Wilczakiem.

Dla pierwszego z zawodników był to trzeci pojedynek w klatce. Poprzedniej dwa starcia zakończyły się jego porażką. W debiucie przegrał po niejednogłośnej decyzji sędziów w starciu z Kacprem Błońskim.

Następnie wskoczył na zastępstwo i wziął walkę ze znacznie większym Adamem Josefem. Wchodził do klatki skazany na porażkę i już w pierwszej rundzie został znokautowany.

Wilczak mocno przeważał doświadczeniem, gdyż w klatce FAME był to jego 8 pojedynek. Nieco ponad miesiąc wcześniej stoczył również walkę bokserską na MMA Attack 4, jednak przegrał przez decyzję sędziów. Do pojedynku na FAME 16 wyszedł do klatki z bilansem 5-2.

Trzykrotnie wygrywał po decyzji sędziów i dwa razy udało mu się skończyć rywali. Tym razem wielu kibiców typowało, że będzie szukał swojej przewagi w parterze i próbował kontrolować pojedynek, który ponownie wygra po werdykcie sędziów.

-> OGLĄDAJ FAME 16 NA ŻYWO! <-

RELACJA

Runda 1

Od razu dużo szumu z obu stron, poszły ręce i kopnięcia… i jedno z nich trafia „Krychę” w krocze. Szybko wraca do akcji, Janusz cały czas szuka kopnięć, wymija atak Wilczaka i bardzo ładnie obala Krystiana! Unika on wejścia za plecy, “Matt Meknife” daje się złapać w gardę. „Krycha” bardzo aktywny z dołu, sporo ciosów wyprowadza na głowę rywala. Janusz stara się przechodzić w pozycji i atakować, narożnik prosi go większą aktywność z góry. Wilczak postraszył gumową gardą, nie udało się jednak i przytrzymał Mateusza do końca odsłony.

Runda 2

Mateusz Janusz zaczyna low kickiem i obrotówką, która nie sięgnęła głowy Krystiana. Wilczak szuka mocnych ciosów pięściarskich, dobrze atakuje w kontrze, ale Janusz wygląda naprawdę dobrze. Unika prostego „Krychy” Janusz, łapie nogę i obala Wilczaka! Było straszenie duszeniem zza pleców, ale ucieka Krystian i wraca na nogi. A tam trafia mocnym prawym! “Matt Meknife” znów obala, a Wilczak szuka gilotyny! Przetrwał to Janusz i do końca odsłony wywiera presję. Wrócił jeszcze „Krycha” na nogi i wyprowadził 3 mocne ciosy już po gongu!

Runda 3

Wilczak natychmiast rusza do przodu, trafia szybkimi ciosami. Wie już, że musi skończyć Janusza, z którym wdaje się w wymianę! Twardo stoją obaj freak fighterzy, “Meknife” okopuje mocno nogę „Krychy” i rusza po jego nogę. Zabiera ją Krystian, ale Mateusz Janusz kapitalnie dopycha go do siatki. Powrót na środek klatki i „Krycha” atakuje w ostatnich sekundach, ale właśnie tego mu zabrakło!

Oficjalny wynik: Mateusz „Matt Meknife” Janusz wygrywa jednogłośną decyzją sędziów!