
Za nami freakowo-sportowa gala MMA Attack 4, na której pojawił się Mariusz Wach. Co ciekawe, zdradził że planuje swój debiut w nowej formule.
42-letni pięściarz ma na swoim koncie 45 zawodowych pojedynków, w tym 36 zwycięstw. W przeszłości mierzył się z takimi rywalami jak Władimir Kliczko, Aleksandr Powietkin, czy Dillian Whyte. Niestety od kilku lat ma gorszą serię i przegrał 4 z 5 walk.
Mariusz Wach planuje walkę w nowej formule
Teraz w rozmowie z RealnewsPL zdradził, że pojawił się na gali nie tylko po to, żeby oglądać walki, ale także, aby porozmawiać z włodarzami. Nie ukrywa, iż planuje zadebiutować w nowej formule. Nie będzie to na pewno MMA, a być może starcie stójkowe z kopnięciami.
– Luźna rozmowa, zobaczymy, co się wydarzy. Ja jestem otwarty na różne propozycje, to na pewno nie będzie stricte MMA, parter, ja tego nie umiem. Bardziej stójka, elementy nóg, ale na pewno nie będzie to typowe MMA.
Zapytany o potencjalną walkę freakową przyznał jednak, że chciałby tego uniknąć, mimo iż nie jest do końca przekonany, czy jest taka możliwość. Podkreślił, że planuje wyłącznie pojedynku z innymi sportowcami.
– Chciałbym uniknąć typowo freakowych pojedynków, interesują mnie sportowe pojedynki, już mniejsza z tym w jakiej formule, czy boks, czy inna. Chodzi mi jednak o walki z drugim sportowcem, chciałbym uniknąć, nie wiem, czy to będzie możliwe, żeby uniknąć całkowitego wyeliminowania pojedynków freakowych.
– Na razie to jest pierwsze spotkanie, tych przeciwników w wadze ciężkiej narobiło się tyle, że jest w czym wybierać.
Źródło: YouTube
- Jon Jones zwrócił się do Topurii i Chimaeva. Wskazał, co muszą zrobić po bolesnych porażkach
- Jon Jones wspiera powrót McGregora na UFC 329: Przeszedł wiele, ale zawsze się podnosi
- Diego Lopes myśli o nowym rozdaniu w UFC. Coraz bliżej zmiany kategorii wagowej
- Josh Hokit chce wyrzucenia Aspinalla z UFC: Dajcie mi walkę o pas
- Hit ogłoszony! Tyson Fury wraca do ringu. Jego rywalem będzie Mariusz Wach