Hooker zgarnie REKORDOWĄ wypłatę za Parnasse’a! „Walczyłbym z Francisem Ngannou”

Dan Hooker jest więcej niż zadowolony z warunków, jakie otrzymał za pojedynek z Salahdine’em Parnasse’em. „The Hangman” w rozmowie z RMC Combat Sports zdradził, że za walkę z byłym podwójnym mistrzem KSW zgarnie największą wypłatę w swojej karierze. Przy takich pieniądzach Nowozelandczyk jest gotowy podejmować nawet najbardziej szalone wyzwania.

Popularny „The Hangman” już w ten weekend wystąpi w walce wieczoru gali UFC Paryż. Weteran oktagonu przywita w klatce największej organizacji MMA na świecie Salahdine’a Parnasse’a. Były podwójny mistrz KSW już w debiucie otrzyma więc ogromną szansę oraz możliwość sprawdzenia się na tle jednego z najbardziej rozpoznawalnych zawodników kategorii lekkiej UFC.

Wszystkie walki UFC Paryż obstawisz u bukmachera FORTUNA. Zacznij grę z pakietem bonusów: do 200 zł Zakładu Bez Ryzyka oraz 50 zł w dodatkowych freebetach!

TypyKursyBukmacher
Dan Hooker wygra walkę4.70FORTUNA
Salahdine Parnasse wygra walkę1.15FORTUNA

Hooker nie narzeka na walkę z Parnasse’em. UFC sowicie mu zapłaci

Dla „Lwa Atlasu” zestawienie z Hookerem jest niewątpliwie dużą nobilitacją. Parnasse nie musi stopniowo budować swojej pozycji pojedynkami z mniej znanymi zawodnikami. UFC od razu rzuca go na głęboką wodę i daje mu weterana, który przez lata rywalizował z bardzo mocnymi nazwiskami.

Sam Hooker nie ma jednak problemu z tym, że przypadła mu rola pierwszego poważnego testu dla głośnego debiutanta. Szczególnie że wraz z ryzykiem pojawiło się odpowiednio wysokie wynagrodzenie.

Nowozelandczyk w rozmowie z RMC Combat Sports przyznał, że jeśli UFC zamierza płacić mu podobne pieniądze za pojedynki z młodymi i głodnymi sukcesów rywalami, to może podejmować takie walki bez końca.

To mi odpowiada. Jeśli będą mi płacić tyle pieniędzy za walki z młodymi, to będę walczył z młodymi aż do dnia, w którym umrę.

Hooker nie poprzestał na tym. „The Hangman” zobrazował skalę swojego zadowolenia z kontraktu w dość charakterystyczny sposób. Zażartował, że za pieniądze zaoferowane mu za starcie z Parnasse’em zgodziłby się nawet zmierzyć z byłym mistrzem wagi ciężkiej UFC, Francisem Ngannou.

Tymczasem zamiast potężnego Kameruńczyka otrzyma zawodnika, który podczas oficjalnego ważenia pokaże praktycznie tyle samo kilogramów co on.

Za pieniądze, które mi płacą, walczyłbym z Francisem Ngannou, a oni dają mi przeciwnika, który stanie na wadze z taką samą liczbą kilogramów jak ja? To zdecydowanie największa wypłata w całej mojej karierze.

UFC najwyraźniej bardzo zależało więc na tym, aby Parnasse już na wejściu do organizacji otrzymał przeciwnika ze znanym nazwiskiem. Hooker dostał za podjęcie tego ryzyka rekordowe wynagrodzenie i zamierza zrobić wszystko, aby głośny debiut Francuza zakończył się dla niego bolesnym zderzeniem z realiami największej organizacji MMA na świecie.