Don Diego pierwszym wyborem fanów. Ruszyło głosowanie na uczestników turnieju FAME MMA

W programie Eliminator ujawniono pełną listę zawodników, którzy mogą wziąć udział w prestiżowym turnieju S-Class Tournament na gali FAME 29. Ruszyło także głosowanie kibiców, które już teraz pokazuje wyraźnych faworytów.

Gala FAME 29 odbędzie się 24 stycznia w tarnowskiej Arenie Jaskółka i zapowiada się jako jedno z najmocniej obsadzonych wydarzeń freak fightowych tej zimy. W karcie walk nie zabraknie pojedynków napędzanych osobistymi animozjami, na czele z konfrontacją Dawida Załęckiego z Bartoszem Szachtą. „Crazy” zapowiada rozliczenie byłego kolegi swojego syna, a same programy promujące galę już teraz generują spore zainteresowanie.

Największe emocje budzi jednak S-Class Tournament, w którym stawką jest luksusowy Mercedes o wartości przekraczającej 800 tysięcy złotych. Przez ostatnie tygodnie federacja stopniowo odsłaniała karty, aż wreszcie podczas ostatniego Eliminatora poznaliśmy komplet nazwisk i rozpoczęło się decydujące głosowanie fanów.

Pełna lista kandydatów do turnieju FAME 29. Don Diego faworytem kibiców

Jeszcze przed emisją programu znanych było sześciu potencjalnych uczestników. Wczoraj ujawniono brakującą czwórkę, a tym samym lista kandydatów do turnieju liczy dziesięć nazwisk:

  1. Mateusz „Don Diego” Kubiszyn
  2. Makhmud Muradov
  3. Izu Ugonoh
  4. Jay Silva
  5. Marcin Sianos
  6. Alberto
  7. Kamil „King Kong” Minda
  8. Tomasz Sarara
  9. Mateusz Szmyd
  10. Koiołek & Seicento

Równolegle wystartowało oficjalne głosowanie dostępne na stronie federacji. Z pierwszych wyników jasno wynika, że jednym z pewniaków do awansu do finałowej ósemki jest Mateusz „Don Diego” Kubiszyn, który niedawno był o krok od wygrania turnieju o milion złotych w sztabkach. Wysokie poparcie notują również Makhmud Muradov oraz Izu Ugonoh.

Stosunkowo bezpiecznie mogą czuć się także Tomasz Sarara i Alberto, którzy utrzymują się w środku stawki. Poza miejscami premiowanymi awansem znajdują się obecnie Kamil Minda oraz duet Koiołek & Seicento. Taki układ zdaje się nie być przypadkowy – podczas Eliminatora iskrzyło szczególnie na linii „King Kong” – Kozieł, co może zwiastować starcie w formule 2 na 1 podczas samej gali.