Dana White zabrał głos w sprawie potencjalnego czwartego pojedynku McGregor vs Poirier!

Dana White na konferencji prasowej po gali UFC 264 zabrał głos w sprawie kolejnego starcia Dustina Poiriera z byłym mistrzem Conorem McGregorem.

Wyczekiwany pojedynek zakończył się już po pierwszej odsłonie. Z całą pewnością kibice liczyli na inne rozstrzygnięcie. Krótko przed syreną kończącą rundę, McGregor doznał potwornej kontuzji i stanął na złamanej nodze. Nie było możliwości, by kontynuować ten pojedynek.

– [Transkrypcja Polsat Sport] Uderzał jak panienka. Jego ciosy i kopnięcia w ogóle nie robiły na mnie żadnego wrażenia. Robi z siebie cwaniaka, ale tylko z daleka. Mogę to powiedzieć: To jeszcze nie koniec! Powodem przerwania walki nie był żaden z jego ciosów, tylko moja kontuzja! – powiedział po walce Irlandczyk.

Dla zawodników było to trzecie starci. Pierwsze miało miejsce w 2014 roku, kiedy to Conor znokautował Poiriera. W rewanżu Amerykanin jako pierwszy pokonał byłego podwójnego mistrza przez TKO. Trzecie starcie niestety zakończyła kontuzja. Czy zobaczymy kolejny pojedynek?

DANA WHITE O POTENCJALNEJ CZWARTEJ WALCE MCGREGOR VS POIRIER

Dana White nie pozostawia złudzeń i na konferencji powiedział – Walka się nie skończyła. Nie można zakończyć tego w ten sposób. Zobaczymy, co będzie dalej. Kto wie, jak długo McGregor będzie wyłączony z walk, więc Poirier zrobi swoje, dopóki McGregor nie będzie gotowy. To słabe… Nie takie zakończenia walk ludzie chcą widzieć.

– Poirier zawalczy o tytuł mistrzowski, McGregor wróci pełni zdrowia i zrobimy rewanż, nie wiem. McGregor w poniedziałek przejdzie operację. Nie wiemy, ile czasu będzie potrzebował na rehabilitację i kiedy będzie mógł wrócić do klatki – dodał.

Podsumowując, Dana White zaznaczył, że Conor McGregor musi wrócić do zdrowia po koszmarnej kontuzji, a w tym czasie Dustin Poirier „będzie robił swoje”.

Źródło: Polsat Sport