
Coraz głośniej mówi się o historycznej gali UFC, która miałaby odbyć się w wyjątkowej scenerii Białego Domu. Do sprawy odniósł się Dana White, zdradzając kulisy prac nad kartą walk szykowaną na czerwcowe wydarzenie związane z obchodami 250-lecia podpisania Deklaracji Niepodległości.
Szef organizacji podkreślił, że choć wiele elementów projektu jest już w zaawansowanej fazie, to wciąż nie wszystko zostało ostatecznie zatwierdzone. Mimo to sama koncepcja gali oraz wstępna rozpiska pojedynków mają być już gotowe i omawiane na najwyższym szczeblu.
Dana White o gali UFC w Białym Domu. „Karta została stworzona”
– Nie powiedziałem, że wszystko jest dopięte. Powiedziałem, że karta została stworzona – powiedział Dana White na konferencji po Zuffa Boxing 3.
Włodarz UFC zaznaczył jednocześnie, że na ten moment nie zamierza ujawniać szczegółów dotyczących zestawień, ponieważ kluczowe decyzje dopiero zapadną po rozmowach w Waszyngtonie. Jak zdradził, w planach jest spotkanie z przedstawicielami administracji oraz omówienie zarówno strony produkcyjnej, jak i sportowej całego przedsięwzięcia.
– Nie będę omawiał karty walk na galę w Białym Domu… Przerzucaliśmy się wieloma pomysłami. Ja i Borsari lecimy do Waszyngtonu w tym tygodniu, usiądziemy z Prezydentem i jego ekipą i będziemy im przedstawiać nie tylko pomysł na produkcję, lecz także kartę walk.
– Mamy chyba ze trzy różne opcje, jak ugryźć temat od strony produkcji i zobaczymy, co mu się spodoba, a co nie.
Gala UFC w Białym Domu ma odbyć się w czerwcu, przy okazji jubileuszowych obchodów 250-lecia podpisania Deklaracji Niepodległości Stanów Zjednoczonych, co czyniłoby ją jednym z najbardziej symbolicznych wydarzeń w historii organizacji.
Na razie oficjalna rozpiska nie została ogłoszona, jednak w medialnych spekulacjach coraz częściej przewija się informacja, że w karcie walk może znaleźć się hitowe starcie o pas wagi lekkiej pomiędzy Ilia Topuria a Justin Gaethje. Taki pojedynek bez wątpienia nadałby wydarzeniu rangę jednej z największych gal w dziejach UFC.